Kwitnie na całego. Jedne kwiaty opadają, kolejne się rozwijają.
Wciąż wypuszcza nowe pąki, które są zapowiedzią kolejnych purpurowych piękności.
Po przeciwnej stronie drzwi kwitną ostróżki:
Wyrosły na półtora metra, niektóre nawet więcej i niedługo chyba mnie przerosną:) Niestety, tutaj wiatr sieje zniszczenie i część gałęzi łamie się pod jego wpływem.
Niebieski powojnik - pełny, już wytwarza kolejne pąki, tym razem w wyższych partiach, więc będą bardziej widoczne. A na tyłach ogrodu... niedługo rozwinie kwiaty kolejna niespodzianka:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz