niedziela, 22 maja 2022

Hoja różowa

 

Zakwitła po roku rozrastania się. 



Kwiaty wyglądają, jakby były ulane z plastiku



Kiedy słońce zaświeci, wyglądą jeszcze ciekawiej
 




Kolejna pięknośc z ogrodu.


Czosnek ozdobny:









I zakwitłe wcześniej - fioletowe:



niedziela, 15 maja 2022

Maj w połowie

 


... ja wciąż pracuję i negocjuję moją umowę:)


Irysy (Iris x hollandica)już u mnie przekwitły, pozostało wspomnienie.



Orliki też już w zasadzie przemijają:





Jeden krzak już totalnie przycięłam, żeby zaczął od nowa wybijać.



Floks przelewa się przez ogrodzenie, a obok niego rozchodnik w odmianie purpurowej, która wczesną wiosną wyglądała całkiem zwyczajnie - zielono:



Zawciąg nadmorski - uwielbiam!


Goździki przeciskają się między cegłami:



Dąbrówka rozłogowa powoli rozrasta się w cieniu krzaczorów:


Kolejny goździk, który dostałam w prezencie:



Czosnki powoli rozwijają swoje kwiaty:







Powojnik już w fazie powolnego przekwitania. W tym roku jakoś nie zaszalał z ilością kwiatów. Dół, owszem, obsypany, ale góra... mogło być lepiej:
 




Moja mała produkcja sadzonek na potrzeby szkoły:



Pierwsze pelargonie gotowe do wysadzenia:


Od kilku dni stoją w cieniu na dworze i całkiem ładnie sie zaaklimatyzowały.



Reszta dalej będzie się ukorzeniać. Bukszpany już rozsadzone do doniczek, teraz będą tylko podrastały. Z braku doniczek, wszystko użyte, co nadaje się do obsadzenia:)


Obawiam się tylko, że w którymś momencie zabraknie mi miejsca. Muszę poprosić, żeby w szkole gdzieś znaleźć jakiś kącik dla ukorzeniających się roślin.

W domu rozsadziłam skrzydłokwiaty i zapełniłam nimi mini szklarenkę na oknie:



Hoja wypuściła pierwsze pąki, za chwilę zacznie się pokaz; teraz jeszcze w fazie zamkniętej: