niedziela, 26 czerwca 2022

Przyszedł czas na lilie

 


Dobrze, że jeszcze będę mogła się nimi nacieszyć przed wyjazem.


Białe kwitną:



Razem z nimi rośnie koper, który sam wyrósł, a także samosiewki bakopy i lobelii



Lilie orientalne bardzo ładnie przezimowały:

W ich bezpośrednim sąsiedztwie, tzn. w tej samej donicy, rosną liatrie kłosowe. Mam nadzieję, że zobaczę kwiaty :) a nie, że przyjadę na zdechlaki.
 



Kolejne lilie azjatyckie w pełni rozkwitu. Żółte już niestety po i nie  mam ani jednego zdjęcia:
 


Liliowce wchodzą w fazę kwiatową:



Mama trzy różne:









Przed domem musiałam posadzić roślinę odstraszającą koty.



Plectranthus caninus - działanie potwierdzone przez klientów. Przychodzili i dokupowali kolejne.

U mnie koty zaczęły sobie robić toaletę przed frontowymi drzwiami, na pasku wolnym od roślin, bo właśnie zaschły wszystkie liście żonkili i tulipanów. Cały kompost był rozwalony na ścieżkę. Ponieważ roślina jest mała, na razie posadziłam do donicy i już mam efekty. 


Margertki powoli się rozrastają. Miałam jedną sadzonkę - łodyżkę z listkami i dwoma korzonkami:




Zakwitł mi pierwszy wrzos w skrzynce:




Na rabatce nadal królują czosnki:


To już ich 3 tydzień pełnego pokazu możliwości:


Allium cristophii - wyjątkowy!


Żywokost zaczął się pięknie rozrastać. Pewnie, jak już wyjadę, to zakwitnie:)



Pomidor -samosiewka, wspina się po sznurku i ma już pierwsze kwiaty.



Teraz zastanawiam się, kto tym wszystkim się zaopiekuje? 

piątek, 17 czerwca 2022

Maki...

 



...już są, już rozkwitły.



Co prawda to te jednoroczne, ale uroku w nich co niemiara! 






W miejsce powojnika na froncie posadziłam sobie - zakupioną u siebie, a jakże! - Garię -Garrya thuretii



Zobaczymy co to z tego wyjdzie.


Wiciokrzew kwitnie na całego:














I jeszcze raz czosnki:








czwartek, 9 czerwca 2022

Lato nas nie rozpieszcza w tym roku...

 



Było kilka ładnych dni, trochę słońca, ale generalnie dużo deszczu i chłód. 


Ogród kwitnie nieprzerwanie.


Następne czosnki rozwinęły kwiaty:

















Kolejne czosnki szykują się do kwitnienia. Te już osiągnęły 1m wysokości.


Dzwonki, w tamtym roku zakupione i podzielone na 3 sadzonki po sezonie, teraz zaczynają okres kwitnienia. W zasadzie kwitnienia nieprzerwanego przez całe lato.




Pszczoły i trzmiele nie mogły sięod nich oderwać.



Powojniki też już zaczynają:



Rozchodniktuż przez rozwinięciem pąków, już nabrał przepięknego, bordowego koloru:





Pierwsze piwonie:



I maki samosiewki:



Lilie przygotowuj się do rozwinięcia pąków. W tym roku towarzyszy im koper, który rósł obok i wysiał się w donicy.
 



Gdyby tylko pogoda była ładniejsza...

poniedziałek, 6 czerwca 2022

Festiwal kwiatów

 


W niedzielę wybraliśmy się na festiwal kwiatów do Dublina. Pogoda nie była najpiękniejsza, ale też nie najgorsza jak na Irlandię.


Przyznam, że rozczarowałam się trochę. Może dlatego, że od dawna słyszałam, jak ogromne kwiatowe wydarzenie to jest i jak wspaniałe. No nie zachłysnęłam się nim. 

Wśród wystawców dużo stoisk nie było związanych z biznesem ogrodniczym. 


Oczywiście rośliny nie zawiodły. Kwitną pięknie, jak zawsze:








Przepiękne kwiaty Pustynnika olbrzymeigo - Eremurus robustus





Dalej już tylko podziwiałam projekty ogrodów konkursowyh i projekty wystawców.

















Najbardziej wpadł mi w oko projekt "Piękna i bestia"




































Mąż koniecznie chciał, żebym coś nabyła, więc w końcu dałam się skusić na zestaw solidnych sekatorów z dźwigniami. Do tego jeden wykonany z poliwęglanu, więc przy swej wielkości, wagowo praktycznie nieodczuwalny. 

A dzisiaj znowu w pracy:)