...tortów.
Jego poprzednik został już zjedzony, rozdany, jednym słowem go nie ma:)
Gosia urodziny obchodziła wczoraj - 17 lutego, dlatego na potrzeby domu upiekłam jeden tort: śmietanowo-brzoskwiniowy.
Dziś zrobiłam drugi, na jutrzejszą imprezę i teraz powędrował chłodzić się w lodówce. Ten jest śmietankowy, taki, jak zrobiłam dla Artura. Już wtedy Małgosi tak posmakował, że zamówiła dokładnie taki sam dla siebie.
Nie jest to wielkie dzieło, ale...
Troszkę kwiatków z opłatka
Troszkę wyciśniętej śmietany...
...tak, żeby tworzyła jakąś teksturę...
...jakieś gałązki...
...jakieś listki...
I tak, na szybko, powstało urodzinowe ciasto. Mam nadzieję, że jutro będzie wszystkim smakować:)
hrabina.ee, sobota, 18 lutego 2012