Bezpowrotnie przekwitają już w tym roku.
Musiałam je upalikować, bo po obfitych, 3-dniowych deszczach, zaczęły się pokładać na ziemię.
Ostatnie chwile splendoru:
Teraz wchodzą z pąkami narcyze:
Z dnia na dzień,pąki pęcznieją i lada chwila będą cieszyć nasze oczy rozwiniętymi kwiatami:
W moim "kubełku rozmaitości" miniatury już też przekwitają, ale pierwiosnki za to w pełni rozwinięte; powoli pojawiają się stokrotki, a głęboko pod ziemią budzi się funkia:
Krokusy w zasadzie już przekwitły, jeszcze jeden się opóźnia, ale to biedak zasuszony w sklepie. Dopiero teraz "rozwija skrzydła":
Po pozostałych krokusach zostało tyle:
Szafirki już tańczą w słońcu i wietrze:
Gdzieś przy ziemi, powoli rozrasta się miodunka:
W trawie, przy płocie, kwitną fiołki:
...a pod różami barwinek - na razie bardzo malutki.:
Hiacynty, które rosna w donicy w nasłonecznionym miejscu, już kwitną, reszta, ta w cieniu, dopiero powoli wyrasta.
Teraz popatrzmy na historię jednego pąka:
Jak zmieniał się z dnia na dzień.
Akurat dopisywała nam pogoda, więc proces przebiegał szybko.
Dzisiaj znowu wszystko wygląda inaczej, ale wieje wiatr i nawet nie pokusiłam się o robienie zdjęć.
Przepiękne kwiaty i super wiosenne zdjęcia! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cie serdecznie :)
Dodaję twój blog do obserwowanych i w wolnej chwili zapraszam na mój blog !
Patrząc na Twoje zdjęcia, Twoje kochane kwiaty zrozumiała, że chcę iść na spacer w poszukiwaniu kwiatów i pójdę w weekend, choć i dziś się rozejrzę. :) To taki miły dla duszy post, dziękuję Ci. <3 <3 :)
OdpowiedzUsuńPiękna wiosna już u Ciebie. :)
OdpowiedzUsuńU mnie narcyze i żonkile dopiero wychodzą z ziemi.
Pozdrawiam ciepło.
Cudownie, ale musi pachnieć.U mnie jeszcze nie zaczęły rozkwitu .Malutkie dopiero wychodzą.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚlicznie już jest u Ciebie w ogrodzie. Pozdrawiam serdecznie 🐤🐤🐤🐤🐤🐤🐤🐤🐤🐤
OdpowiedzUsuńFantastyczne! U mnie wszystko opóźnione, nawet ciemierniki w tym roku zaspały i dopiero niedawno rozkwitły.
OdpowiedzUsuń