środa, 21 kwietnia 2021

Dalej roślinnie

 

W tym roku starałam się nie spieszyć z wysiewaniem roślin. Zrobiłam to po połowie marca, ale i tak szybko wszystko mi wyrosło i już z początkiem kwietnia, trzeba było pikować siewki. Najpierw poszły do wytłaczanek jajecznych. Objętość niezbyt wielka, ale korzenie nabiorą mocy :

 



Po świętach wysiałam groszek pachnący. Kupiłam jakieś nasiona z rok temu za bezcen, stwierdziłam, że zobaczę ile mi z tego wykiełkuje:



Jak widac na załączonym obrazku - wszystko wykiełkowało:


Od świąt musiałam zacząć "wędrować" z pikówkami w tę i z powrotem, ze względu na minusowe temperatury nocne. Dzień spędzały na dworze i nabierały mocy do tego stopnia, że część musiałam szybko przenieść do pojemników z rolek po papierze toaletowym. To było już drugie przesadzanie, na kolejne wzmocnienie.
 


Posiałam kolejne roślinki do tacek i stały w słońcu, na tarasie:


Tymczasem reszta rosła:

-aksamitki



...i nabierała - nadal nabiera - mocy:

- kosmos


Dzisiaj to wygląda tak:



Noce są już na plusie, więc pozostawiam wszystko na zewnątrz. 


Groszek pachnący naprawdę niedługo trzeba będzie wysadzać:



Lubczyk zaczyna powolutku się rozrastać:



Koperek już całkiem spory, zaraz będę siała kolejny:



Pomidory to już chętnie by wywędrowały do dużych wiader, ale jeszcze się o nie trochę boję. W końcu to pomidory...



Mają takie śliczne włoski na łodygach... a zapach jaki wydzielają, kiedy je dotykam... niebiański! Zawsze uwielbiałam pracę przy pomidorach, bo choć brudziły ręce niemiłosiernie, to pachniały cudnie:
 


Posiałam wilec(Ipomoea), czyli jak tutaj o nim mówią: "Morning Glory. Część nasion mam z Polski od rodziców, bo tam zawsze rósł; część mam kupionych w Anglii: odmiana o białoniebieskich kwiatach. Pewnie nie przejmowałabym się sianiem do pojemników, ale tutaj ślimaki wpierniczyłyby siewki w jedną chwilę. Sadzonki dają mi możliwośc kontrolowanego posadzenia większych już roślin.



Wschodzi mi też mak ozdobny - jednoroczny:



Tymczasem w pojemnikach lawenda budzi się do życia:



Podobnie szałwia już zaczyna rosnąć:



Floksy wysadziły główki i biegną ku słońcu:



Fuksja ogrodowa po bardzo solidnym cięciu, odbija nawet na najstarszych pędach:
 


11 komentarzy:

  1. Wszystko pięknie rośnie. Świetny pomysł na zastosowanie patyczków po lodach. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌺🌺🌺🌷

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie to wymyśliłam, bo w ten sposób mam etykiety za darmo :) w dodatku estetyczne, dość trwałe i ekologiczne, co jest teraz w modzie.

      Usuń
  2. Piękne ogrodnictwo.U mnie tylko pomidory, naprawdę obłędnie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och, kto lubi zapach pomidorów, to można się w nim zakochać i nie wychodzić z grzadek pomidorowych, zwłaszcza w gorący dzien :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to sie zainspirowalam - bede zbierac rolki po papierze toaletowym. Usuwasz je przed sadzeniem to ziemi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coś z zapisów się przydało :)

      Nie usuwam rolek, sadzę z nimi, w trakcie sezonu rozkładają się

      Usuń
  5. Ślicznie wszystko rośnie i ogród będzie wyglądał pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały sposób na wykorzystanie rolek po papierze toaletowym i wytłaczanek po jajkach. Pięknie Ci wszystko urosło.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń