sobota, 6 lutego 2021

Zajawka



Zaczęłam kolejne wzory. Na razie mam jeden, który jest moim faworytem. Wychodzi ciekawie na włóczkach grubszych(tutaj cztery nitki cienkiej wełny):



...daje wtedy ciekawą, mięsistą strukture.



Ładnie wygląda też na włóczkach cienkich(cieniutkie nici wełny i jedwabiu, w sumie dwie nitki):





 Nie jest już taki zbity, utkany, ale za to daje odczucie miękkości.

Nie warto robić go z cienkiej, pojedynczej nitki, bo sam wzór zatraca się w ażurach i tak naprawdę go nie widać. 


Zdjęcia były robione na szybko, na kolanie - dosłownie :) ale niedługo może nastapi prezentacja całości.

4 komentarze:

  1. Z grubej włóczki bardzo piękny, kiedyś też to robiłam, chyba już zapomniałam, czy to sweter? Będę czekać na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzór wymagający uwagi, bo mała pomyłka i wiadomo...
    Zdecydowanie lepiej prezentuje się z grubszej włóczki.
    Będzie coś ładnego... :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno,dawno temu tez robilam tym wzorem sweter, a bylo to na studiach ponad 30 lat temu,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wzór:) Ładnie wygląda w obu wersjach. Ale ten grubszy jakoś tak bardziej na zimę ;)

    OdpowiedzUsuń