I znowu upolowałam kilka rzeczy. Cieszę się ogromnie z kompletu ze Staffordshire. Próbowałam znaleźć nazwę wzoru, ale jakoś nie ma go w necie.
Najlepsze jest to, że jednego dnia kupiłam cztery filiżanki, a kilka dni później trafiłam na 4 talerzyki do kompletu :)
Ze Staffordsire mam już całkiem sporą kolekcję talerzy, talerzyków, ale powoli gromadzę kolejne. Na poniższym zdjęciu tylko duży talerz pochodzi z innej fabryki.
Kupiłam go do kompletu z zielonymi... może nie całkiem tworzy komplet jeśli idzie o wzór, ale kolorystycznie już tak.
Do niebieskiej kolekcji wpadły mi talerzki pasujące do właśnie takich filiżanek, które sa u mnie już od roku:
I jeszcze jeden - brązowy:
Dla dzieci znalazłam miłe dla oka - i dotyku - filiżanki:
I na koniec coś zupełnie innego, a jednak podobnego.
Bardzo gustowne skorupki:-)
OdpowiedzUsuńdziekuję
Usuńświetne te skorupy,też uwielbiam takie,oczywiście też łapię okazje,
OdpowiedzUsuńgdyby nie te okazje... ale jaka przyjemność w upolowaniu czegoś
UsuńO Jezu, zazdrość razy milion!!! Szczęściara!
OdpowiedzUsuńWyobraź sobie, że mnie udało się upolować niebieski komplecik z Staffordshire pottery w czasie mojego wakacyjnego pobytu w Walii. Weszłam do charity shopu "Cats protection" i on tam na mnie czekał! Nie mogłam mu odmówić, tym bardziej, że mieliśmy ze sobą auto i transport tych cudeniek do Irlandii nie był żadnym problemem.
Czyli co? Najpierw wystawili filiżanki, a dopiero później talerzyki? Rozdzielili komplet? #bezsęsu ;)
Oczywiście, że nie mogłaś przegapić takiej okazji! jak już się trafiło, to trzeba brać.
Usuńja nie zawsze mam samochód pod ręką, ale i tak biorę, bo potem może nei być. co prawda nie muszę się zastanawiać czy dotrę do domu, bo i tak w sumie daleko strasznie nie mam.
albo ja nie zauważyłam, że były te talerzyki, albo oni nie zauważyli, że mają komplet, bo stały w innych miejscach. dla mnie to dobrze, bo tak, to być może ktoś by je wcześniej przygarnął.
Na dwoje babka wróżyła - tego już się nie dowiemy. Najważniejsze jednak, że trafiły w odpowiednie ręce :)
UsuńTalerzyki bardzo w moim guście! Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuń