czwartek, 11 sierpnia 2016
Zimowe marzenie
... tak został nazwany zestaw, który obecnie, zupełnie przypadkowo, zaczęłam dziergać.
Pierwsza część już ukończona:
Jest to część wierzchnia poduchy kanapowej.
Ścieg francuski ładnie się prezentuje w tych kolorach, a włóczka nylonowa - biała - nadaje mu kształt i fakturę. Bardzo ładnie też trzyma kwadrat, a do tego, powstała materia, nie jest lejąca.
Uklad paseczków jest absolutnie przypadkowy.
Chciałam, żeby to było właśnie takie asymetryczne.
Teraz powstaje druga poducha do kompletu. Tym razem biały nylon plus błękitna bawełna i coś ze srebrną nitką; na pewno sztuczne, bo tak się czuje w dotyku.
Tego srebrnego mam cztery rolki, niby niezbyt duże, ale naprawdę do niczego mi nie pasowały. W końcu upchnełam je tutaj i myślę, że nieźle to wygląda:
Paski też w przypadkowym rozstawie i ilości:
Jeszcze zdjęcie poglądowe na włóczki:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Fajny projekt, ładna nazwa a pryz okazji pozbędziesz się zalegających włóczek! A paseczki rzeczywiśie ładnie się układają.
OdpowiedzUsuńMotylek
I to wyrobienie włóczek to chyba najważniejsze w tym wszystkim :)
UsuńBardzo mi się podoba i to srebro idealnie się wkomponowało:-)
OdpowiedzUsuńto srebro dodalo uroku drugiemu projektowi :)
UsuńFantastyczny pomysł ! Będziesz miała cudne podusie :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dziękuję
UsuńŚlicznie wygląda to zestawienie kolorów!!Będziesz miała uroczą poduszkę.Czekam na efekt końcowy.Pozdrawiam!!
OdpowiedzUsuńwłaśnie pięknie się zgrały.... dziękuję
UsuńCiekawy, nietuzinkowy pomysl mialas z tymi paskami. Poduchy bardzo mi sie podobaja.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo
UsuńDobrze pokombinowałaś, też z czeluśći wydobywam nici i kombinuję.
OdpowiedzUsuńaż tylu nici nie mam, ale zawsze jak pozbęde się kilku motków, to przyjemnie się robi.
Usuńzanim przeczytałam wpis myślałam że to taka fajna włóczka, świetnie wygląda to łączenie :-)
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuń