środa, 2 kwietnia 2014
Projekt ogród
Pierwsza część projektu w ogrodzie została ukończona. Mówię tu o deckingu, czyli takim małym tarasie:
Kolejny krok, to zrobienie ścieżki do furtki i wyłożenie części przytarasowej kostką, bo w tej chwili cała woda spływa z desek i toniemy w błocie. Cieszę się ogromnie z tego kawałka, bo dzieciaki już wykorzystuja go intensywnie - zanim nawet zdążyłam zabespieczyć solidnie drewno. Po deszczu wszystko szybko obsycha i mamy kawałek "ogrodu" do odpoczynku.
Teraz muszę odkurzyć samochód, bo oczywiście wszystko załadowałam do naszego auta, które z rodzinnego, zamieniło się na chwilę w transportowe.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Aniu zaczynajac od konca ,sukieneczka sliczna wykonanie jeszcze lepsze a corcia jutro bedzie miala lepszy chumorek jak sukienka bedzie sie krecic i wirowac a jesli chodzi o ten maly taras to wspanialy pomysl a ty jak zawsze doskonala w swoim wykonaniu,serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńFajny taras i cudne miejsce do odpoczynku, a gdy jeszcze wyłożysz je swoimi kwiatami, to będziecie mieć kawałeczek raju na wyciągnięcie ręki:)
OdpowiedzUsuńTaki mały taras to rzecz totalnie genialna :-) świetne zagospodarowanie terenu i do tego bardzo estetyczne. Ja własnie jestem w trakcie budowania, ale zleciłem to firmie Ogrody Miejskie (projektowanie ogrodów Wrocław) i z tego co już widzę, to efekty zapowiadają sie równie ładnie co u Ciebie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :-)
efekt jest nawet lepszy, niż planowałam. co prawda nie mam ścieżki wyłożonej kostką, ale i tak jest świetnie. pozdrawiam
UsuńAnka