Na dworze jeszcze ciemno, a u nas już pełnia życia. Dwie starsze, a często gęsto i najmłodsza, już ubrane, zamundurkowane, czekają na wyjście do szkoły.
Udało mi się zrobić kilka zdjęć:
Izabela - tym razem jeszcze w pidżamie - z kucykami, bo koniecznie musiały być dwa. Dlaczego?
Dlatego:
Jak wszystkie, to wszystkie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz