W tym roku pogoda nas nie rozpieszcza. Wszyscy czekają na to ocieplenie, a tu nic. Korzystając z dzisiejszego słońca, pojechaliśmy do Emo. Nigdzie dalej jeszcze się nie wybieramy, bo Iza jest troszkę za mała.
Dziś zdjęcia bardzo monotematyczne - trochę wiosennej zieleni i nasza rodzina na spacerze.
Monika próbowała złapać motyle. Ganiała za nimi wszędzie.
Po spacerze trzeba było coś zjeść.
Gosia była przezorna i zabrała kanapki z domu. Podzieliła się nawet z Moniką!
Najmłodsze dziecię też zapragnęło coś skonsumować:
I chyba posiłek na świeżym powietrzu bardzo jej smakował i dobrze posłużył, bo zaraz po nim szybciutko poszła spać. Niespełna 3-tygodniowa Iza chyba troszkę podrosła, aczkolwiek wszystko jest jeszcze na nią za duże - co widać na załączonym obrazku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz