Poduszki doczekały się szczęśliwego zakończenia. Leżą już na kanapie, choć nie wiem czy to taki dobry pomysł:
Poszewki wyszły mi trochę za duże, więc pewnie będę jeszcze je poprawiać: przeszyję dwa szwy wewnątrz.
Wczoraj z kolei pobawiłam się balonikami i wyszło mi takie jajo-pisanka:
W środku umieściłam prawdziwe pisanki i kurczaczki:
Jajo ma ponad 20cm wysokości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz