Aksamitki w pięknym rozkwicie.
Teraz, w słoneczne dni, wyglądają przepięknie.
Zawieruszony koper rozwija baldachy.
I ostatnie kwiaty szczypiorku usychają, skrywając w swym szeleszczącym wnętrzu mnóstwo drobnych nasionek.
Pomidory wciąż kwitną i zawiązują owoce:
Te niżej - czerwienieją, zamykając ciepłe promyki słońca pod skórką:
Ścięłam kilka baldachów papirusa.
Rósł cały sezon na dworze, żeby się wzmocnić.
Ucięte przeze mnie sadzonki są to w pełni wyrośnięte i mocne liście; w przeciwieństwie do tych, które dostałam w przesyłce. Z 5 wyrosła jedna, reszta nie dała rady. Jak widać, jedna wystarczyła:)
Teraz moczą się, główkami do dołu, w szklanym wazonie:
Wkrótce wypuszczą korzenie i będą nowe rośliny.
Oczywiście w skrzynkach pojawiły się wrzosy....
Idziemy coraz głębiej jesień!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz