sobota, 13 maja 2017
Cięcie materiału i nowa bluzeczka na lato...
Poprzednio pokazywałam tę bluzeczkę:
Tym razem powstała taka:
I szczegóły rękawka:
Plecionka dosyć krótka, bo nie bardzo miałam z czego ja pleść :) wolałam pozostawić dłuższe końce.
Bluzeczka powstała z tego:
Izabelki zbyt krótka sukienka zamieniła się w koszulkę:
Dół musiałam tylko wymyśleć i postawiłam na warkoczową plecionkę, podobną do tej przy wycięciu szyi.
Z łańcuszka dżinsowego powstało opakowanie na donice:
...donice z miętą
Pozostało jeszcze zakrycie górnego rantu... ale możliwe, że pozostawię w takim stanie:
Na Moniki białym podkoszulku namalowałam kota. Na razie jeszcze nie traktowany żelazkiem, ale będzie, dla utrwalenia farby. Rysunek - kopia tego, który dostała od koleżanki z klasy :)
A szydelkowo też się dzieje... Powstało kilka kompletów. Oczywiście z konkretnym przeznaczeniem.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Aniu, ależ Ty pomysłowa jesteś! Chylę czoła!!!
OdpowiedzUsuńMotylek
Kobieto,marnujesz się,fantastyczne pomysły,oryginalne i super wyglądają,szydełkowce też ciekawie wyglądają,a i dziewczęta zadowolone z nowych modnych ciuchów,
OdpowiedzUsuń