wtorek, 26 kwietnia 2016
Skalnica i inne atrakcje
W ogrodzie frontowym, ze względu na jego usytuowanie(przewaga słońca i wiatru, sucha gleba) pojawiły sie skalnice. Właśnie zaczynają kwitnąć.
To ich pierwsza wiosna w moim ogrodzie. Za rok, mam nadzieję, będą piękniejsze.
Nie tylko białe kwitną, jest też bordowa, choć tu przypomina raczej różową.
Odmiana pełna żonkili, pięknie, intensywnie pachnąca miała swój szczyt kwitnienia ok połowy kwietnia. Teraz już pozostały pojedyncze kwiaty.
Szachownica w tym roku postanowiła zrezygnować ze wzoru o zakwitła na biało. Jak widać na zdjęcie załapał się też niechciany gość.
Żagwin szaleje! Wchodzi właśnie w pełnię kwitnienia.
Tymczasem funkie nieśmiało budzą się ze snu, a ślimaki tylko na to czekają. Wszystkie potencjalne miejsca, w których pojawią się pędy funkii, obsypałam pokruszonymi skorupkami. To uratowało rośliny, bo 7-10cm młode pąki, po nocy zniknełyby, zjedzone do samego gruntu.
Mięta rozchyla włochate listki.
Niedawno posadzone pelargonie już "rumienią" się pąkami.
Bakopa dopiero urządziła się w donicy i teraz zacznie wzrost. Liczę na jej występ tego lata.
I na koniec kawka na patio! Mąż rozłożył nowo zakupiony stół :) Podobnie jak domowy, rozkłada się od wersji podstawowej na 6 osób, przez 8 do 10 :) Chyba mam jakieś skrzywienie z tymi stołami, ale lubię takie z potencjałem. W tym roku przyda się na pewno, w koncu, jeśli pogoda nam dopisze, przyjęcie częściowo będzie w ogrodzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Spóźnione ale serdeczne 100 lat dla Izy,torty piękne.Jak to robisz,na takim małej połaci taki ogrom kwiatów,cudowne.Stół super.
OdpowiedzUsuńDziękuję w imieniu Izki.
UsuńJakos tak te kwiaty upycham i upucham, dlatego wciąż mi coś kwitnie w tym samym prawie miejscu :)
O jak ładnie i kolorowo w ogródku!
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować sposób ze skorupkami jajek bo u mnie też okropnie dużo ślimaków.
Motylek
Ja się zaparłam i syszę, krusze i wysypuje na gęsto. To ma tez ten plus - oprócz braku chemii - ze wspomaga glebę :)
UsuńCo roku podziwiam Twój piękny ogród, stół również godny pozazdroszczenia, u mnie na razie mały okrągły i tylko na cztery osoby, ale lepszy rydz niż nic:)))
OdpowiedzUsuńMoja droga, u mnie przez tyle lat nie było stołu nawet na dwie osoby!, ale przed imprezą ogrodową jednak jakiś trzeba było kupić, bo myślę, że się przyda :)
UsuńCudownie mieć tyle kwiatów dookoła, kiedy siedzisz sobie w ogrodzie z książką i kawą, ech... Szkoda, że mój balkon to loggia, nic mi tam nie chce rosnąć, za mało światła.
OdpowiedzUsuńza to Ty możesz posiedziec częściej, niż ja, bo u mnie jak zawieje i popada... to koniec.
Usuń