Już tylko w ramach zapisania, że takie coś było, istniało...
Zaczęłam kocyk na szydełku, miał być taki ładny, a w trakcie robienia rozmyśliłam się i stwierdziłam, że jednak nie podoba mi się to, jak wygląda. Coś po prostu w nim nie grało.
Idea kocyka sama w sobie jest dobra, może nie te kolory, może z innymi wyglądałoby lepiej?
Kocyk spruty, już jest historią...
Ciekawie wyglądają te schodki...
OdpowiedzUsuńSzkoda tego prucia, kolory całkiem ładne, może tylko za często się zmieniają, może gdyby to było co dwa rzędy...
Ale było, minęło. Oby jak najszybciej Ci nowy pomysł zakiełkował:-)
Myślę, że i kolorom brakuje czegoś i szydełko za duże. Widziałam taki kocyk, rządek po rządku inny kolor, ale chyba bardziej był utkany. Do tego, jak wspomniałam, inny zestaw kolorystyczny, albo coś dodanego, żeby złamac tę tonację.
UsuńŚwietny wzór - bardzo mi się podoba :-) Może kiedyś wykorzystasz go jeszcze...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Wzór bardzo ciekawy, ale z innym szydełkiem i innym zestawem kolorystycznym.
UsuńKolory same w sobie ładne ,ale dobrze zrobiłaś ,że go już spułaś ,ale to moje zdanie. Włóczki wykorzystasz do czegoś innego.
OdpowiedzUsuń...łądne, ale nei grają :) to właśnie było moje zdanie i za dziurawy, nie widać tego schodkowego przechodzenia tak ładnie, jakbym chciała
Usuń