Małgosia wczoraj zakończyła przedszkole. Ten dzień nie różnił się zbytnio od pozostałych poza tym, że na koniec dzieci dostały certyfikaty ukończenia i pamiątkowe książeczki.
Gosia, po przyjściu do domu, dumnie wręczyła mi certyfikat:
Pokazała też książeczkę, którą pani z przedszkola wykonała dla każdego dziecka:
W książeczce znalazły się zdjęcia z przedszkola:
Wklejone zostały ich niektóre "zabawowe nauczanki", np. cyferki:
...oraz kilka innych, szczególnych prac:
Teraz przed nami następny etap.
Mieliśmy już spotkanie w szkole. Zaproszeni zostali rodzice z dziećmi. Maluchy poszły do swoich klas - Gosia jest jedyną Polką w swojej grupie - i miały około godziny na poznanie się z nauczycielką, rozmowy i zabawę. W tym czasie rodzice spotkali się z panią dyrektor, która wygłosiła pogadankę "o wszystkim", po czym wręczyła każdemu koperty ze spisem książek, zeszytów, części uniformu.
Dziś Gosia dostała pierwszą koszulę:
Zostały do kupienia koszulki, spódniczki lub sukieneczki, podkolanówki, rajstopy, pantofle, ubiór sportowy i najważniejsze: sweterki z wyhaftowanym emblematem szkoły. Trochę tego jest...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz