Czerwone kwiaty już niemalże odeszły w zapomnienie. Pojawiły się za to takie:
Rozkwitały niemalże "w oczach"...
... by kolejnego dnia ukazać czysty, biały kielich. Dla mnie zawsze będą niesamowicie piękne.
Myślałam o hiacyntach - bardzo lubię ich zapach, o krokusach i żonkilach, tylko że za dwa tygodnie wylatujemy do Polski i szkoda byłoby mi je tak zostawić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz