poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Kartki świąteczne





...ale nie tylko. Post będzie dotyczył kartek wszelakich.


Jakiś czas temu Filth Wizardry umieściła post nt recyclingu kart. Ponieważ od lat gromadze takie karty w pudłach, postanowiłam wykorzystać jej pomysł. Zmniejszyłam ilość pudełek w schowku, a jednocześnie piękne kartki sprzed lat znowu zobaczyły światło dzienne.

W pracy pomagała mi Małgosia. Zrobiłyśmy 3 kule, jedna powędrowała do Gosi szkoły, jako przykład recyclingu - akurat mieli taki temat pracy domowej.

Moje kule nie są tak śliczne, jak te z zalinkowanej strony, ale za to są robione z bardzo dużym udziałem dziecka. To Małgosia wycinała kółka. ja tylko wyrysowałam trójkąty wpisane w okrąg i sklejałam całość.




Widać tutaj, jak bardzo liczy się dokładne wycięcie kółek. Najmniejsze odstępstwo i już zagięte boki nie nachodzą dokładnie na siebie.




Kule można robić tematyczne, tak, jak w naszym przypadku: jedne sa kwiatowe, inne o tematyce wielkanocnej.









Na pewno zrobimy takie kule na święta Bożego Narodzenia, bo po dodaniu zawieszki, będą zdobiły ramy drzwi.




Uważam, że jest to jeden z lepszych pomysłów, na które natknęłam się w blogosferze.



3 komentarze:

  1. Przydałaby się taka wykrawarka do kół... Choć z drugiej strony ręczne wycinanie bardziej (i na dłużej) potrafi dziecko zaangażować, a przy tym uczy cierpliwości i dokładności. Nie tylko fajny ale też bardzo edukacyjny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kule bardzo piękne i pomysłowe, a jednak,myslałam że to 1-kwietniowy kawał.

    OdpowiedzUsuń
  3. Renya na pewno na większą skale planując robienie takich "zabawek" trzeba by było pomyślec o ułatwieniach, ale takna jeden raz... Gosia starała się naprawdę bardzo mocno, myślę,że następnym razem kółka będą jeszcze lepsze.

    Ula, to nie żart, stety i niestety. Zżyłam się z blox-em, wszystko było znane, ale ten pomysł ze zdjęciami, który mi popsuł wszystko, zaważył na decyzji.


    Pozdrawiam

    Anka

    OdpowiedzUsuń