poniedziałek, 10 lipca 2017

Glendeer Pet Farm...




...czyli z aparatem i dziećmi wsród zwierząt.

Glendeer Pet Farm to miejsce, gdzie dzieci mogą się jeszcze zetknąć ze zwierzętami hodowlanymi, często ich różnymi rasami. Położone tuż za Athlone, między polami, jest fantastycznym miejscem odpoczynku i rozrywki.


Przy zakupie biletu, dzieciaki otrzymują torebeczki z karmą i się zaczyna!





Torebki są z małą ilością ziarna, bo zwirzęta chyba by pękły z przejedzenia już w połowie dnia :)






Strusie, jak to w ich naturze, jak tylko mają okazję, zabieraja całą torbę z żarciem :) trzeba się pilnować...







Budło z gór Szkocji:





Nie da się ukryć, że poroże imponujące :)



Cała masa ptactwa, które pamiętam z dzieciństwa na wsi, a moje dzieci już tylko z takich wypadów...










Mini skansen, czyli jeden dom z wyposażeniem.









Atrakcją dla dzieci, a odpoczynkiem dla rodziców, jest spacer wśród drzew - szlakiem wróżek:







Do tego jest jeszcze plac zabaw - całkiem dobrze wyposażony, mini labirynt i stoły piknikowe. Jeśli nie masz jedzenia ze sobą, kawiarenka na pewno coś dostarczy(głównie słodkości), aczkolwiek my tym razem spasowaliśmy.

Wszystko to w otoczeniu ciszy mąconej odgłosaim przyrody i... dzieci ;)




czwartek, 6 lipca 2017

Zakończenie roku szkolnego





...było już dawno i praktycznie o nim zapomniałam.

Moje drobne prezenty dla nauczycielek:





Ten był dla szczególnej pani, którą Gosia żegnała już  nieodwołalnie, wszak zaczyna nową szkołę od września:


Gosia, jako jedyna, miała uroczyste zakończenie roku. Dyrektor wręczał dyplomy ukończenia szkoły podstawowej.  Każda absolwentka otrzymała kopię zdjęcia klasowego z nauczycielką. Coś takiego było pierwszy raz - mam na myśli ten portret klasowy.



Zapakowane, żeby się nie rozsypały...



I torebki, które ozdabiałam swoim własnoręcznie wyrzeźbionym stemplem :) Torebki powstały z resztek sztywniejszego papieru pakowego.