niedziela, 21 kwietnia 2013

Nasza trzecia trzylatka



Mam na myśli Izabelkę.

Wczoraj skończyła 3 lata. Czekaliśmy na tatę, żeby zrobić urodziny, ale wrócił późno, więc niestety, impreza odbyła się bez jego obecności.



Tort był spory, czekoladowo-śmietanowy. Już dzień wcześniej Izabelka zobaczyła, jak go robię, a w zasadzie wykańczam, krzyknęła: to mój tolt? jeśt piękny! mamo, dziękuję. - zaskoczyła mnie takim spontanicznym zachwytem. Ciasto nie było wyczesane, ale dla niej niezwykłe, bo jej własne.





Uroczystość pidżamowa, kolejny już raz. Tylko solenizantka była w pięknej sukience.




Robienie zdjęcia z siostrami odbyło się nawet bez narzekań i płaczów: nie chcię!



A potem potrzebna była pomoc tych sióstr, żeby zdmuchnąć trzy świeczki. Sama Iza nijak nie mogła sobie z tym poradzić.



I oczekiwanie na kawałek tortu...



...konsumpcja, dość szybka i sprawna, ale w końcu ma się te trzy lata, prawda?



I zdjęcia starszych pociech w tym radosnym dniu:




Obie jakoś wyjątkowo pozytywnie nastawione do aparatu, więc i spokojnie się wszystko zakończyło. Nie tak, jak to niekiedy bywa: płacz, łzy i ucieczka, bo ja nie chcę zdjęcia.




Izabela wybrała sobie prezent w piątek, kiedy pojechałyśmy do miasta. Stanęła przy regale z ciastoliną i nie odeszła, póki nie dzierżyła w dłoni całego pakietu. Ja dołożyłam jej jeszcze dwa i tak dziecko, niezmiernie szczęśliwe, już w piątek rozpoczęło zabawę. Uciechy co niemiara! Radość wielka, wyobraźnie pracuje, a i siostry dołączyły do tej ogólnej masakry.

7 komentarzy:

  1. jak ten czas leci,to już 3 lata,wszystkiego najlepszego dla Izy, tort wygląda apetycznie a siostry usmiechnięte jak nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepsze życzenia dla solenizantki! Trzy latka... to taki najfajniejszy wiek, z tego co pamiętam... Choć ogólnie to każdy wiek z jakiegoś powodu zawsze jest najfajniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego najlepszego moja też skończyła 3 latka wczoraj :-)

    co tyczy się ćwiczeń mogłabyś mi je podesłać z góry dziękuję

    ewciarobotki@gmail.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy wiek ma swoje wady i zalety. Jak dzieci małe, to się chce, żeby już były duże. Jak już podrosną, to marzy się o dniach, kiedy były małe...
    Jubilatce wszystkiego najlepszego, a i jej Mamie także (w końcu to Ona rodziła!).

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za życzenia, zarówno te dla Najmłodszej, jak i te dla mnie.


    Anka

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam.
    Mam prośbę mieszkam w Irlandii i chce zamówić nici na serwetkę robioną na szydełku.Podałaś kiedys strone internetową gdzie mozna zamowic.Jednak jestem zagubiona co wybrac,ktore sie nadaja na serwetki.Licze na twoja pomoc.dziekuje Kasia

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu,

    Nici do szydełkowania faktycznie jest dużo. na serwetki używam np.: kordonek Maya Madame Tricote, Maxi Altin Basak, kordonek Stokrotka Altin Basak, kordonki DMC, dobra i w miarę tania jest ariadna. dobra jest snehurka z czeskiej firmy, ale tak naprawdę możesz nawet użyć nici sprzedawanych czasem w Irlandii w lidlu - pakowane bodajże po 6 czy 8, bawełniane, bardzo podobne do kordonków, tyle, że nie tak skręcone. Robiłam z nich serwetki i bieżniki i sprawdzają się świetnie.

    Pozdrawiam

    Anka

    OdpowiedzUsuń