Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carlow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Carlow. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 maja 2018

Oak Forest Park, Carlow



Wycieczka rodzinna do parku w Carlow.


Pojechaliśmy dość wcześnie, dzięki czemu na miejscu spokojnie znaleźliśmy parking. Ludzi mało, spokojnie, cicho... poza śpiewem ptaków nie było słychać nic.



Były z nami tylko dwie córki, bo średnia pojechała z przyjaciółką na trzy dni zabawy do Woterford, nad wodę.



 Pogoda nam dopisywała, jak przez ostatnie trzy dni!, więc spacer był samą przyjemnością. Szkoda tylko, że taki krótki.



Po drodze zatrzymaliśmy się przy dziecięcym placu zabaw. Dziewczyny poszły się huśtać, a my, pośród traw i mleczy, odpoczywaliśmy. Potem jeszcze zaliczyliśmy - już wspólnie - siłownię na powietrzu.



W lesie trochę zdjęć robiła Iza, trochę ja.















Było wczesne popołudnie, może po 14-tej. Światło stało się miękkie i przyjazne zdjęciom. Słońce podświetlało delikatne liście kwitnących traw, które aż prosiły się o fotkę.








Chwilę zatrzymaliśmy się na mostku. Z jednej strony był zalany słońcem, a po drugiej - tonął w cieniu:








Po niespełna 4km spaceru dotarliśmy do parkingu. Oboje z A. czuliśmy niedosyt, dzieci też nie były zmęczone. Taki spacer to zdecydowanie zbyt krótka sprawa dla naszej rodziny.