poniedziałek, 13 czerwca 2011

Wszystkie trzy...







...czyli trzy opaski razem:



Izabelki już pobrudzona, niestety:)


U Moniki jest taki kwiat:



U Gosi troszkę inny:




Krążków z materiału narobiłam swego czasu cały stos, teraz po prostu wybieram i dopasowuję do potrzeb, kiedy takie zaistnieją:




Wieczorem popracowałam troszkę nad ostatecznym wykończeniem sukienki dla Małgosi i mam nadzieję, że wkrótce zaprezentuję ją na właścicielce. 
Poza tym zeszyłam drugą czapeczkę dla Izabelki, jutro przymierzymy i tu również mam nadzieję, że będzie pasować. 
Wyciągnęłam też narzutę z elementów, ale po chwili musiałam znów wszystko spakować, niestety. Nic to, jej czas też nadejdzie.


hrabina.ee, poniedziałek, 13 czerwca 2011 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz