czwartek, 23 czerwca 2011

Stara poprawka i nowa rzecz



Jak już nie wiesz za co się zabrać, zabierz się za nową rzecz. Tak też zrobiłam. Wzięłam szydełko i powstała opaska/chusteczka dla Izabeli.




Powstała w dwie godzinki, może trochę dłużej.






Zobaczyłam podobne "coś" gdzieś w odchłani internetu. Odtworzana z pamięci i według własnych zasad, reguł.











Myślę, że zrobię jeszcze jedną i jakoś zmodyfikuję te sznureczki i kwiatek, żeby się lepiej trzymało.




Opaska wiązana jest z tyłu - według mnie to jest najwygodniejsze.


Poprawiłam też czapeczkę, którą niedawno uszyłam. Tak mnie denerwowała, za każdym razem, kiedy patrzyłam na nią. Odprułam troczki, zmieniłam ich położenie, rozprułam też zaszewki; zamiast nich przyszyłam lekko marszczony paseczek. Myślę, że lepiej już nie będzie. Trudno. Oczywiście czapka jest jeszcze za duża, ale będzie na przyszłość.












Izabela nie była zadowolona z sesji zdjęciowej. 





A teraz... zabieram się za kolejne rzeczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz