czwartek, 3 kwietnia 2014

Szydełkowo




Ukończyłam komplet serwetek dla znajomej. Jeszcze tylko krochmalenie i blokowanie:





Serwetki robione z białego kordonku, z dawnych zapasów. Wzór oryginalnie rozpisany jest na serwetę na stół, ale ja opuściłam kilka okrążeń i wykończyłam po swojemu.

Złapałam się też za lidlowską bawełnę w kolorze jasnoniebieskim, dość intensywnym, ale oczywiście nie aż tak żarówiastym, jak ten na zdjęciu.


Kolor bawełny starałam się dopasować do zwiewnego materiału, który ostatnio znalazłam. Wymyśliłam sobie narzutkę na plażę. Nie lubię paradować w samym stroju kąpielowym, stąd ten pomysł.



Co planuję to jedno, a co mi wyjdzie... to już zupełnie inna historia. Póki co, szydełkuję niebieską siateczkę.

6 komentarzy:

  1. Rób, rób bo ja też potrzebuję czegoś w tym stylu a pomysłu żadnego:) Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rób, rób bo ja też potrzebuję czegoś w tym stylu a pomysłu żadnego:) Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa okropnie tej narzutki!!Piękny wzór wybrałaś na serwetki.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Narzutka w kolorach lata na pewno wyjdzie super:) Serwetki bardzo eleganckie, wykrochmalone będą wyglądać po królewsku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobają mi się serwetki. Chyba można je dowolnie powiększać?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. jak kolorowo w ogródku a te narcyzy, cudowne, serwetki przepiękne a narzutka plażowa? jestem ciekawa jak wyjdzie,

    OdpowiedzUsuń