środa, 30 kwietnia 2014
Kolory, kolory
...w moim małym ogródku.
Powojnik górski już zaczął kwitnąć. W tym roku będzie miał mnogość kwiatów, co niby nie jest dziwne akurat w jego przypadku.
Kwiaty nie są pełne, jakieś wyjątkowe, ale w swej obfitości i kolorze piękne i bardzo urokliwe.
Do powojników dołączyły orliki, które już w tej chwili cieszą oczy w pełni rozwiniętymi kwiatami:
Mam jeszcze ze trzy, które wciąż są w pąkach; wkrótce przekonam się, jakim kolorem mnie zaskoczą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Śliczne te twoje kwiatuszki, cieszą oko ogromnie,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńU mnie tez Orliki juz w pelnym rozkwicie(twoje sa sliczne!). Nawet zdjecia porobilam, ale ostatnio zajeta bylam komunia Krzyska i cala reszta musi poczekac az dojde nieco do siebie po tym donioslym wydarzeniu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplo,
Motylek