Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla wszystkich, którzy tu zaglądają!
Chyba po raz pierwszy tak wyłączyłma się z sieci w okresie adwentowym i świątecznym. Przez wiele lat pisałam dużo w tym czasie. Publikowałam zdjęcia z pomysłami na ozdoby, z tym, co zrobiłam dzieki pomysłom innych. Jednym słowem był to dość intensywny czas.
W tym roku stało się inaczej.
Nasza najstarsza pociecha nie przyleciała z Polski na święta do nas. Za dużo zamieszania, kwarantanny w obu miejscach...
W telegraficznym skrócie...
Przed świętami przygotowałam i wysłałam kilka kart do Polski. Póki co okazuje się, że cześć mogła nie dotrzeć. Dlaczego? Może koperty wydawałay się za grube i niektórym wydawało się, że kryją w swej zawartości cos więcej niż kartki? W każdym razie wiem, że nie dotarły do tej pory, zaginęły gdzieś na poczcie...
I nagle, po tych wszystkich przygotowaniach, jesteśmy w nowym roku...
Przebiśniegi już u nas wystawiły zielone liście, zaczynają piąć się ku wiośnie.












To się narobiło, też miałam kiedyś święta bez syna, 3 tygodnie przed świętami powołanie do wojska, smutne no ale , życie. Dekoracje piękne, Dziewczyny bardzo pomagają.Czy to wiosna już u Ciebie? Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
OdpowiedzUsuńJesteś! Jak miło! Brakowało mi Twoich wpisów, Hrabino.
OdpowiedzUsuńU Ciebie - jak zawsze - ciepło i rodzinnie :) Mam podobną zastawę stołową z makami. Jednak nie prezentuje się już najlepiej - po latach używania głównie dużych talerzy umieszczony na nich wzór znacznie wypłowiał (dishwasher safe, my arse!). Głębokie talerze, których praktycznie nie używałam, są za to idealne :)
Widzę apetyczne domowe wypieki na wigilijnym stole :)
A co do kartek - Poczta Polska ma niesamowite opóźnienia. Nie wiem, czy jakakolwiek moja kartka świąteczna dotarła na czas, mimo że wysłałam je odpowiednio wcześnie. Co więcej, kartka urodzinowa, wysłana do koleżanki pod koniec listopada, nadal do niej nie trafiła! Do mnie też wyjątkowo mało kartek przyszło na to minione Boże Narodzenie.
Jak długo planujesz trzymać świąteczne dekoracje? Zastanawiałam się dzisiaj nad tym, kiedy powinnam ściągnąć moje (+ pozbyć się choinek).