niedziela, 10 stycznia 2021

Pewnego zimowego ranka

 




...kiedy nie mogłam spać, a było to koło 5 rano, zeszłam na dół i zaparzyłam kubek mocnej herbaty. Wróciłam z nim na górę i zakopałam się, we wciąż ciepłej pościeli, razem z książką.

 Minęło trochę czasu, wypiłam herbatę, poczytałam książkę i za oknem zaczęło się rozwidniać. Choć niebo zasłane było szarymi chmurami - ołowiane, tak się chyba to opisuje - wybrałam się na spacer i oto kilka fotek.


Było zimno, szron pokrywał wszystko, ludzie siedzieli w domu, bo był to poranek Nowego Roku. I tylko nieliczni - ci którzy musieli jechać do pracy, jak mój mąż, i ci nienormalni - jak ja, niemogący spać, wyszli na zewnątrz. 

Nie żałuję jednak tego. Spacerowałam w ciszy i spokoju. Nie spotkałam nikogo. Ulicą nie przejechał ani jeden samochód.

Z szosy skręciłam na drogę prowadzącą między farmami. Tam też było cicho. Dochodziły tylko ciche porykiwania krów.  


Żywopłoty, częściowo porośnięte bluszczem, teraz stały oszronione, tworząc mozaikę pędów, liści i owocostanów:










Liście wyglądały, jakby ktoś specjalnie dodał im obwódkę z cukru:


W niektórych miejscach bluszcz tworzył ścianę z baldachów 



Zdarzył się nawet kwiat pokryty szronem, zastygły w bieli i opatulony kryształkami lodu:




Nawet stare liście paproci, brązowe, miejscami szczerniałe, teraz nabrały odświętnego wyglądu.



Zwykła pokrzywa wyglądała inaczej...






Bordowe pędy kolczastych jeżyn rozświetlały szarobiały krajobraz


A kilka dni później...

...spadł śnieg:


Do tej pory mam jeszcze w ogrodzie białe resztki zasp, które utrzymuja się, ponieważ temperatury wciąż pozostają poniżej zera.

8 komentarzy:

  1. Cudowny spacer, fotki zrobiłaś przepiekne, a u nas nie ma śniegu, raz na 3 godziny trochę był i się zmył, tyle go było.Pokazałaś taki kryształowy świat, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny spacer, tez lubie ranki a za sniegiem tesknie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne te liscie,kwiaty oproszone,osniezone,wspaniale to wyglada tak bajkowo,
    Pozdrawiam cieplo.Czasem tak mamy ,ze nie mozemy spac,wtedy czytam ksiazke,ogladam film w internecie,jeszcze raz pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna nagroda za niecodzienne potraktowanie noworocznego poranka!
    Mam nadzieję, że to piękno rozciągnie się na cały rok.
    Pozdrawiam!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne fotki. Cieszę się , że znów mogę cię odwiedzać, choć wirtualnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne zimowe klimaty. Bluszcz fantastycznie uchwycony! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię takie obrazki zimowe, ale przez okno :)
    Fantastyczne fotki z oszroniałymi roślinami. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka miła niespodzianka! Przyszłam - bez większej nadziei - sprawdzić, czy odpowiedziałaś na komentarze, a tu nowy, jakże nastrojowy, wpis! :) Niesamowite, jak mała biała warstwa puchu potrafi odmienić krajobraz!

    To dopiero trzeci dzień bez szronu, mrozu i intensywnego słońca, a ja już tak bardzo tęsknię...

    Spokojnych nocy, Aniu, i wszystkiego najlepszego w tym nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń