Fantastyczny kontrast z poprzednim wpisem! Sliczne zdjecia. Mam nadzieje, ze snieg nie dal sie Wam za bardzo we znaki, natomiast dane Wam bylo sie nim nacieszyc. Motylek
Potwierdzam! Dokładnie tak samo wyglądało to wczoraj u mnie! :) Zaskoczył mnie ten śnieg, nie powiem! Dziś rano już nie było po nim większych śladów, pomijając resztki bałwanów :) Ciekawa jestem, jakie jeszcze inne niespodzianki szykuje dla nas zima? Białe święta byłyby super!
Fantastyczny kontrast z poprzednim wpisem!
OdpowiedzUsuńSliczne zdjecia.
Mam nadzieje, ze snieg nie dal sie Wam za bardzo we znaki, natomiast dane Wam bylo sie nim nacieszyc.
Motylek
Coś takiego.Dopiero zachwycałam się nową wiosną a tu śnieg. Chyba dzieci maja radochę .
OdpowiedzUsuńPotwierdzam! Dokładnie tak samo wyglądało to wczoraj u mnie! :) Zaskoczył mnie ten śnieg, nie powiem! Dziś rano już nie było po nim większych śladów, pomijając resztki bałwanów :) Ciekawa jestem, jakie jeszcze inne niespodzianki szykuje dla nas zima? Białe święta byłyby super!
OdpowiedzUsuńCiepłe uściski, Aniu! :)
To po prostu szok!
OdpowiedzUsuńDopiero piękny dzień i widoki wiosenne, a tu śnieg?!
Mam nadzieję, że kwiatki zniosły to dzielnie.
Pozdrawiam ciepło.
O! A u nas wprost odwrotnie - wiosna się wróciła na kilka dni:-)
OdpowiedzUsuń