wtorek, 3 października 2017

Wrześniowe przerzucanie oczek


Jakoś tak mnie chwyciło na dzierganie; może to za sprawą pogody? Zrobiło się chłodniej i przyjemnie jest mieć taki miękki kłębuszek na kolanach. 
W tym roku zauważyłam na półkach sklepowych włóczki z błyszczącą nicią, więc wyciągnęłam podobne z moich zasobów i zaczęłam przerabiać. 

Wyszedł mi taki komplet:


Musiałam dodać białej nici, ponieważ miałam tylko 3 motki fioletowej włóczki. Powiem Wam, że choć taki niewielki dodatek, to uratował moją robótkę, ponieważ po zeszyciu wszystkiego zostało mi chyba 20cm nici!

W wypadku zielonego kompletu nie było już takiego ciśnienia, ponieważ miałam aż 4 motki, które mi w zupełności wystarczyły, tym bardziej, że robiony był dla najmłodszej, wiec i rozmiarowo jest mniejszy.



Dla najmłodszego członka rodziny powstał też komplet - poleci do mojego bratanka:


Tutaj było mi najtrudniej, ponieważ nie znam dokładnych rozmiarów i dziergałam w ciemno. Ot, taka próba....

Jeszcze prezentacja na modelach:











Tymczasem wieczorami, przy akompaniamencie wina...



...przerabiam włóczkę, z której już myślałam, że nic nie powstanie! Jakaś taka trudna do przyporządkowania:



Na razie motki przerabiam na szydełkowy łańcuszek. Jeśli efekt końcowy mnie zadowoli, to pokażę go tutaj, jeśli nie... pójdzie w zapomnienie :)

8 komentarzy:

  1. No wlasnie, pogoda sprawia, ze ogladamy sie za czyms miekkim i cieplym. Dzisiaj pojechalysmy do szkoly na rowerach w czapkach i rekawiczkach... Ja tez dziergam jakis otulacz ale opornie mi idzie... Spadek temperatury powinien zadzialac mobilizujaco. A czy te mitenki maja dziurki na kciuki, czy to tylko takie zarekawki? Fajne te komplety, podobaja mi sie. Biala nitka dodaje im uroku.
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mitenki maja dziurkę na kciuk. dziękuję za miłe słowa :)
      Na pewno w końcu ruszysz szybciej z robótkami :)

      Usuń
  2. Śliczne komplety wydziergałaś, dziewczynki pięknie w nich wyglądają:-)
    W ciemno fatalnie się robi. Ja też ostatnio robiłam czapeczkę "na oko", jeszcze nie mam potwierdzenia czy pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.
      Ja już zupełnie zapomniałam, jaka to rozmiarówka :) ale zobaczymy...

      Usuń
  3. Śliczne komplety, młodzież zadowolona,ciekawi mnie ta ostatnia włóczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję;

      ta ostatnia, to tzw. wstążeczkowa - szeroka, a do tegodość sztywna.

      Usuń
  4. Jakie piękne te komplety! Jak zwykle jestem oczarowana Twoimi dziełami:)
    Ps. Hrabinko, w ostatnim wpisie na moim blogu, zamieściłam małą niespodziankę dla Ciebie, zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń