poniedziałek, 23 października 2017

Emo


Zaległy wpis z początków października... Spacer w Emo z zamiarem zebrania szyszek.




Dzieciaki biegały i szukały szyszek, ja robiłam zdjęcia.










Nie tylko mchy wpadły w kadr...






Pierwszy raz zauważyłam, że kolumny są w pewnym momencie asymetryczne:



Kolejne grzyby....









W pewnym momencie słońce wyszło zza chmur:



Dwa poniższe zdjęcia to szyszki Sosny himalajskiej - Pinus wallichiana






Poniżej piękne, młode "jeszcze nie szyszki" cedru himalajskiego




Tutaj - prawdopodobnie - Cedr atlaski - Cedrus atlantica glauca w srebrnej odmianie




I cis.... absolutnie ulubione miejsce wszystkich dzieci....


Tutaj spędziły najwięcej czasu, bawiąc się i ganiając wśród gałęzi.

8 komentarzy:

  1. Kolejne wspaniale zdjecia!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  2. Anka,Ty powinnaś być fotografem i gdzieś publikować zdjęcia,są wspaniałe,

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne ujęcia.
    Ostatnie drzewo jest magiczne.
    Jestem tego samego zdania, co Urszula97.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wspomniałam wyżej - pomyślę o tym :)

      Usuń