Likwiduję ogród na tyłach. Już wszystkie powojniki wykopałam; no nie wszystkie, bo został największy, ale też idzie pod szpadel.
Dwa poprzednie poszły do sąsiada Miodka, trzeci idzie do koleżanki, pomniejsze krzaki powędrowały do teściów sąsiadki...
Cebulki posadziłam w doniczkach, więc ilość pojemników na tarasie zamiast się zmniejszyć, stale się powiększa. Trzeba jednak przyznać, że z cebulek będzie radość w zimie - jeśli je wcześniej zacznę budzić - lub na wiosnę, kiedy zaczną kwitąć.
W trakcie destrukcji:
Glina i piasek, pozostałości po placu budowy, po kilku latach przemieniły się w bardzo dobre podłoże:
Moje "mini-tunele" z sadzonkami - kalocefalus:
i poniżej Helichrysum sanuineum
Pomidory nadal zbieram z krzaka:
Kawałek ogródka przy chodniku- wiosną posadziłam kilka gałązek rozchodników i teraz już prawie zakrywają powierzchnię:
W domu przyszedł czas na skrzydłokwiaty. Kwitną wszystkie po kolei, (a mam ich 6); dostałam je od koleżanki wyprowadzającej się z Irlandii.:
I na koniec róże... nie z mojego ogrodu, ale piękne:
Faktycznie rewolucja, masz wszystkiego jak w kwiaciarni.A ciekawa jestem co powstanie w miejscu likwidowanych kwiatów? Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa tez ciekawa jestem twoich ogrodowych planow. Musze rozejrzec sie w sklepach za cebulkami do doniczek - mnie tez sie serce raduje, gdy na nie wiosna patrze. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńJa też co roku coś zmieniam. Czekam na efekt. Pozdrawiam serdecznie 🌺🌺🥰🥰🥰🥰
OdpowiedzUsuńChyba jak wszyscy czytelnicy jestem ciekawa co wymyśliłaś w miejsce zlikwidowanego ogrodu kwiatowego na tyłach. Mam nadzieję, że zaspokoisz naszą ciekawość.
OdpowiedzUsuńWidzę, że macie ambitne plany ogrodowe! Trawnik z siewu to zawsze wyzwanie – kluczowa jest systematyczność w podlewaniu przez pierwsze tygodnie, bo młode kiełki są bardzo wrażliwe na przesuszenie. Z mojego doświadczenia polecam też lekkie przywalcowanie gleby przed siewem, żeby nasiona miały dobry kontakt z podłożem. Jesienią warto też pomyśleć o przygotowaniu grządek pod wiosenne warzywa – ziemia przemoknięta zimowymi opadami będzie potem łatwiejsza w obróbce.
OdpowiedzUsuń