wtorek, 26 lutego 2019

Serweteczki pod spodeczki



... czyli takie maleństwa, które można położyć na spodek, pod spodek, albo zwyczajnie, potraktować jako podkładkę pod kubek.









W domu jakoś takie te zdjęcia wyszły niezbyt: niby widać szczegóły, można dokładnie sobie obejrzeć serwetkę, ale czegoś mi brak... Zrobiłam więc drugą sesję na zewnątrz, bo pogoda nam sprzyja.

 


Pierwsza w tym roku, herbata na tarasie



Otoczenie jeszcze nie uporządkowane, ale wysarczyło przetrzeć stół, zarzucić szal na fotel, zaparzyć herbatę i zacząć się delektować.



Zwłaszcza, że doszły nowe filiżanki:




Kolejny komplet serweteczek:



To już drugi taki. Pierwszy powędrował do znajomej.




Choć generalnie nie lubię powtarzania projektów, to ten schemat jest wyjątkowo przyjemny i szybciutki do zrobienia.




Muszę powiedzieć, że filiżanki i spodki są wyjątkowej urody.  Jestem nimi zauroczona.



11 komentarzy:

  1. Filiżanki są rzeczywiście urocze i bardzo dobrze wygladają razem z takimi ażurowymi podkładkami. U mnie pogoda też dopisuje. Dzisiaj nawet pogrzebałam trochę w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda jest przepiékna! Pierwsza kawa na tarasie smakowała bosko.

      Usuń
  2. Serweteczki urocze i świetnie komponują się z tymi filiżankami!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  3. Serweteczki, podkładeczki śliczne :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takimi akcesoriami smak herbaty na pewno od razu szlachetnieje:-) Bardzo ładne wzory, pięknie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, jakoś tak inaczej smakuje... lepiej

      Usuń
  5. Piękną kolekcję już masz.Filiżanki i podkładki super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam, mam tą kolekcję. Buduję ją od lat.

      Usuń
  6. witaj dawno mnie tutaj nie było i z tego co czytam duzo zmian , no tak czas leci dzieci rosną i wszystko sie zmienia taka kolej rzeczy . pozdrawiam i zapraszam w nowe miejsce mojego bloga
    ewcia

    OdpowiedzUsuń