czwartek, 15 marca 2018

Dzień Książki



W szkole podstawowej był obchodzony - trochę z opóźnieniem - Dzień Książki. Dzieci miały się przebrać za bohaterów ulubionych powieści. Okazuje się, że jest to jakiś problem, bo teraz książki nie są w modzie i jak nie ma filmu powiązanego z lekturą, to koniec!

Izabela, która lubi czytać, długo się nie zastanawiała, ale i tak posiłkowała się filmem, jeśli idzie o detale. Wybrała "Kroniki Narnii" i przebrała się za jedną z dziewczynek.



Gosia pomogła mi rankiem, zaplatając warkoczyki i komponując całą fryzurę Izki.



Niby niezbyt duża praca, ale oszczędziła mi czas. Po takich właśnie zachowaniach widzę, jak Gosia dojrzewa i coraz częściej zachowuje się dorośle, odpowiedzialnie.



Do stroju wykorzystałyśmy jedną z sukienek księżniczkowych - Iza tu się bulwersowała, że bohaterki miały takie zwykłe stroje, brązowe i szare, ale ostatecznie dała się namówić. Wytłumaczyłam jej, że nie jestem w stanie uszyć z dnia na dzień potrzebnej kiecki, a w książce dziewczynki przecież też brały udział w przyjęciach, więc taka suknia jest jak najbardziej na miejscu :)


Oczywiście detale były najważniejsze, czyli przywiązana do paska butelka z magiczną wodą i nóż.
W szkole dzieciaki nie miały pojęcia, co to są "Kroniki Narnii", ale to nie zniechęciło Młodej do tej książki.

Monika wybrała przebranie kota z książki/filmu o dwóch kotach - czarnym i białym. Pierwotnie miała być czarnym, ostatecznie została białym kocurem. Zdjęć nie ma, bo średnia przeżywa kryzys jeśli idzie o jej wygląd i fotografie.

Poniżej szczegóły wyposażenia Izabeli:



Noże wycięłam z tektury, okleiłam srebrnym papierem i wykończyłam brokatem. Z butelką było podobnie.



10 komentarzy:

  1. Pomysłowy Dobromir jesteś,super zdroje.Iza to już tak podrosła,za chwilę będzie kolejna dorastająca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm, troche to smutne, ze dzieci dzisiaj malo czytaja - takie swieto ksiazek to dobry pomysl, by o ksiazkach przypomniec. Kostium Izy tez jest pomyslowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci mało czytają, ba nie czują wcale potrzeby sięgania po słowo pisane. smutne to...

      Usuń
  3. U nas nie ma dnia ksiazki, ale za to jest tydzien z Dr Seuss - kazdego dnia dzieci inaczej sie ubiraja (a to kolory, a to nie pasujace skarpetki itp) no i codziennie czytaja w klasie cos z serii Dr Seuss.

    Szkoda, ze wiekszosc dzieci juz niemal nie czyta ksiazek. Ale to sie chyba juz nie polepszy. Czytanie chyba powroci do zajecia elitarnego, kultywowanego przez bardziej swiadome wartosci czytania rodziny - ale nie z powodu braku dostepu do ksiazek!

    Jestes zaradna mama i jak zwykle poradzilas sobie z przebraniem corek na piatke!

    Pozdrawiam,
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też świetna inicjatywa. Myślę, że wszystko, co w jakiś sposób promowałoby książki, jest super.
      I masz rację Motylku - z przykrością dołączam się do tego stwierdzenia - czytanie racej się nie polepszy. Internet daje wszystko w taki łątwy sposób, skompilowany niejednokrotnie... po co cały ten wysiłek wkładany w czytanie? A szkoda.
      Córki trochę pomogły - wyszły z pomysłami:)

      Usuń
  4. Od dzieciństwa jestem fanką Opowieści z Narnii, piąteczka dla Izuni:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w jej imieniu. przekażę, że ma w tym bratnią duszę :)

      Usuń
  5. Wyczarowałaś piękny strój i pomysłowo rozwiązałaś sprawę dodatków.
    Pięknie Iza prezentuje się :)
    Dzieci mają wybór, więc wybierają łatwiejszy odbiór przekazu.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że dzieciaki idą po najmniejszej linii oporu, szkoda, że już tyle nei czytają, szkoda...

      Usuń