środa, 8 stycznia 2020

Będzie szybciutko...





Z początkiem roku ruszyłam z robóką. Taka dłubanina z małych motywów.




Praca idzie dość szybko, poszczególne elementy to raptem 3 małe okrążenia. Chwilę schodzi na chowaniu nitek, ale wolę to zrobić od razu, niż potem siedzieć nad mnilionem końcówek.



Za mną może 1/3 pracy... ale już teraz wydaje mi się, że będzie ładnie.

9 komentarzy:

  1. Juz jest ładnie. To będzie obrus?

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym nie przeczytała, to pomyślałabym, że to już skończone. hehe Już mi się podoba, kolorystyka jest dla mnie idealna. Jest bosko i będzie bosko, no bo dla mnie już tak jest. Pozdrawiam mega serdecznie. :********

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłoby już tak zostać, bo też jest ślicznie. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już teraz wygląda ślicznie:-) Też chowam nitki na bieżąco:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. PODZIWIAN.
    Prace wymagajace elementow i ich laczenia - NIE DLA MNIE!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  6. Będzie pięknie! Podoba mi się zestawienie kolorów. Będę nudna - jak zawsze podziwiam Twój talent!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowała mnie nazwa blogu i tytuł "Na zielonej wyspie", więc jestem. Nie zawiodłam się, ponieważ znalazłam bratnią dusze od robótek. Super prace, pieczone także!
    Serdeczności zasyłam

    OdpowiedzUsuń