wtorek, 17 września 2019

Okno



Jedno z najmniejszych okien w domu, to łazienkowe.

Przyznam, że lata całe czekało na "ubranie". W końcu zrealizowałam projekt.


W świetle poranka:







I w nocy...



Biała organza marszczona jak popdło, bez mierzenia - tworzy delikatną firankę, zawieszoną na drewnianym kijku, który pełni rolę karnisza.







Jeszcze zbliżenie szydełkowych opasek, podtrzymujących zasłonki:






Zasłonki wiszą od maja, ale nijak nie miałam czasu zrobić zdjęć i napisać o tym :)

10 komentarzy:

  1. Prezentuje się przepięknie, tak magicznie i nastrojowo. Pięknie światło się przebija, dla mnie wspaniale. :))) Pozdrawiam cieplutko. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Właśnie to światło robi cały efekt. Aż żałuję, że tyle lat czekałam, żeby to zrobić.

      Usuń
  2. W łazience z TAKIM oknem to się dopiero można wyluzować i zrelaksować:-) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie wyszło, nawet w pokoju byłoby super, jest eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysłowo, praktycznie i kreatywnie!

    Ach, przydałoby mi się coś takiego w mojej głównej łazience, bo w dni tak słoneczne jak ostatnio jest tam nie dość, że gorąco, to do tego zbyt jasno. Nie lubię takiego ostrego światła, drażni mnie, chyba czas zainwestować w blackoutowe rolety :)

    Dobrze, że zamieściłaś przybliżone zdjęcie tych opasek do zasłon, bo początkowo myślałam, że po prostu zrobiłaś węzły, jak niektórzy czynią ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapomniałam dodać, że jest jeszcze coś, na co pewnie nie masz czasu, a co powinno być zrobione ;) Linki po prawej ;) Połowa z nich nie działa, bo przecież Onet i Blox to już historia starożytna ;) Tak, wiem, szarogęszę się, wybacz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie az tak jasno nie jest w łazience, ale zasłonki, choćby takie prześwitujące, lekkie, dodały jej uroku niesamowicie.

      Tak, wiem o tych niedziałających linkach, ale powiem Ci, że się nie wyrabiam... Ogarniam inne rzeczy.

      Usuń
    2. Domyślam się! Nawet mi do głowy nie przyszło, by podejrzewać Cię o nieróbstwo! Jesteś naprawdę jedną z dwóch kobiet, które podziwiam jako wspaniałe gospodynie domowe i westalki domowego ogniska :) Takich kobiet już coraz mniej, wierz mi.

      Usuń