niedziela, 20 stycznia 2019

Odrabiam pracę domową...






... z geografii.


Moja córka musi teraz zaliczyć polską podstawę programową. Woła o pomoc, bo jeszcze nie wszystko rozumie. Przysłała mi 16 stron zadań z geografii świata. Siedliśmy więc z mężem i pomagamy. Żeby było śmieszniej ma te sprawdziany po polsku, ale zdawać będzie po angielsku. Siedzimy i tłumaczymy....


"Pana Tadeusza" już też sobie przypominałam i przerabiałam od nowa. Niedługo będzie "Zemsta". Chyba powtórzę sobie wszystko i z literatury i z innych przedmiotów.


Najważniejsza jednak wiadomość jest taka, że Małgosia ZALICZYŁA PIERWSZY TRYMESTR! Tak strasznie się bała, bo różnice w poziomie szkół były drastyczne. Zaliczyła dzięki pracowitości i jej wychowawca powiedział, że ona właśnie odwaliła największy kawał pracy. Cieszymy się ogromnie, choć wiem, że okupione to było wielkimi nerwami.


Teraz, po zrobieniu 6 stron geografii odpoczynek....





8 komentarzy:

  1. Gratulacje dla Małgosi!
    I dla Was też za nieocenioną pomoc:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Miejmy nadzieję że pomoc była udzielona w odpowiedniej formie.

      Usuń
  2. Gratuluję Wam wszystkim. Cudowna rodzina, walczycie, staracie się razem, nie ma nic lepszego. :) Brawo, życzę dalszego powodzenia, będzie naprawdę dobrze. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Będziemy walczyli dalej, w końcu nam jest trochę łatwiej :)

      Usuń
  3. Gratulacje dla Małgosi, a dla Was będzie świadectwo powtórnego ukończenia szkoły. :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.

      Ha, ha ha! faktycznie, można tak powiedzieć, że powtórnie kończymy szkołę. Ale przerażające jest ile zapomnieliśmy!

      Usuń
  4. Brawo dla Gosi, brawa dla rodziców.A czy Gosia chodzi do dwujęzycznej szkoły? bo arkusze polskie a zdawanie po angielsku?Ale zuch dziewczyna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie, właśnie! Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale poruszyłaś tutaj niechcący bardzo ciekawy temat - różnice w poziomie nauczania. Skoro masz w polskiej szkole osobistego "szpiega", który ma duże doświadczenie z edukacją irlandzką, to może napisałabyś kiedyś coś o tych drastycznych różnicach? Pretty please? :) Które szkolnictwo wypada na korzyść, i jakie są plusy i minusy uczęszczania do polskich i irlandzkich szkół?

    Ach, no i gratulacje się należą! I dla niej i dla Was! :) Pozytywny aspekt tej sytuacji jest taki, że odświeżycie sobie pamięć. Nadmiar wiedzy nikogo jeszcze nie zabił ;)

    OdpowiedzUsuń