wtorek, 13 czerwca 2017

Syrop z czarnego bzu




...który zrobiłam całkiem przypadkowo. Zobaczyłam kwitnący czarny bez i natchnęło mnie...dlaczego by nie spróbować?
Ze spaceru wróciłam dodatkowo z torba pokrzywy, przytulii i wierzbówki i skrzypu.

Skrzyp, pokrzywa i przytulia poszły do suszenia w ciemnym i przewiewnym miejscu. Z tą ciemnością to było troche problematycznie, za to z przewiewem - ani trochę, wszak wszędzie nas tutaj przewiewa :)

Syrop powstał w  ciągu dwóch dni:


W tle: skórki cytrynowe zalane octem. Mam już gotowy produkt, czyli cytrynowy ocet do mycia łazienki :)

Wierzbówkę wykorzystałam do zrobienia herbaty. Po dwóch dniach otrzymałam to:

Sfermentowane, a raczej utlenione i wysuszone liście wierzbówki:




i jeszcze bliżej:



...a tak wygląda podczas parzenia:


Ma wspaniały smak; delikatny i nazwałabym go nawet lekko owocowy. Zakochałam się w tym napoju. Można ją dodatkowo udoskonalać innymi ziołami, np. miętą, melisą, itp. Na razie piję sama.


W ogrodzie mięta szaleje. Systematycznie zrywam ją i suszę na zimę:



...choć tak naprawdę znika na bieżąco:



Poziomki też już dojrzewają jedna za drugą...




W międzyczasie przygotowuję się do imprezy Moniki. Zaproszenia zostały zrobione i rozdane:




Za dwa tygodnie impreza na basenie....

10 komentarzy:

  1. Ja tylko chciałem nadmienić, że "czarny bez" kojarzy mi się w pierwszej kolejności z wykastrowanym Murzynem, a dopiero potem z rośliną.

    Pozdrowienia zza blogowej miedzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jesteś osamotniony :) mojemu mężowi też tak się kojarzy w pierwszej kolejności :)

      pozdrawiam

      Usuń
  2. Pięknie,czarny bez jeszcze dopadnę,co to jest ta wierzbówka -rośnie w Polsce?skrzyp sam pijesz czy robisz mieszankę?mięty i melisy to na działce mam sporo,też suszę,interesują mnie te skórki z cytryny w occie,do mycia wanny czy kafelek mają zastosowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ula, napisałam u Ciebie to, co cię interesowało.
      pozdrawiam

      Usuń
  3. dziękuję,nijak tej wierzbówki nie mogę skojarzyć,gdzie w moim rejonie mogę znaleźć?trudno,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją zanotujesz w pamięci, to którymś razem może na nią wpadniesz

      Usuń
  4. Syrop z czarnego bzu... od razu kojarzę z moją babcią :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy się cieszyć, czy nie :) wszak babcią jeszcze nie jestem i pewnie przez jakiś czas nie będę :)

      Usuń
  5. Jak dobrze znac "współczesną" zielarkę [ Ciebie mam na myśli]. A te cytrynowe skórki zalane octem, to tak dla zapachu bardziej niz wzmocnienia siły 10 % kwasu octowego, mniemam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dla zapachu sa te skórki. ocet jest wtedy do zniesienia :)

      Usuń