poniedziałek, 13 marca 2017

****



W dniu bierzmowania mieliśmy taką sobie pogodę, ale dzieci pięknie pozowały na zimnie :)



Iza postanowiła pokazać, że też już jest duża i włożyła moje buty :) prawie nie widać, że moje :)




A. dostał wolne na ten dzień, więc nam akompaniował podczas uroczystości.



I na koniec bardzo zabałaganione, roboczo-domowe zdjęcie Gosi uczesania:




Tymczasem już od soboty pogoda się poprawiła - prawie zdecydowaliśmy się na wycieczkę - aż żal było nie zrobić kilku fotek.


Oto szafirki:







Kolejne niebieskości, to hiacynty - jak one pachną!!!!





I fiolety - fiołki:






Nie mogłam się oprzeć :)



Z tej radości wiośnianej umyłam nawet okna na piętrze i przymierzam się do poważnej kąpieli auta...


7 komentarzy:

  1. Gosia wzgląda pięknie i poważnie w tej sukience a jej uczesanie bardzo mi się pódoba!

    A jaka piękna żółto-niebieska wiosna u Ciebie! U mnie hiacynty mają dopiero pąki ale już wyczekują, kiedy zaczną pachnieć. Szafirki też dopiero nieśmiało wypuszczają pałeczki z pąkami.

    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie śliczne dziewczęta.Fryzurkę ekstra zrobiłaś,to już panienka.Twoje żonkile stoją na bacznośc a fiolety i niebieskości cudowne.

    OdpowiedzUsuń
  3. W tych wyspiarskich okolicznościach, wystrojone, dziewczęta wyglądają jak z powieści Jane Austin:-). Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie eleganckie dziewczyny :)
    Pozdrawiam
    Śliczne wiosenne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam do mnie na Candy!
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2017/03/zapraszam-na-wiosenne-candy.html
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  6. Gosia pięknie się prezentowała w dniu bierzmowania, fryzurka cudna. Monika i Iza też wyglądają świeżo i uroczo. Tatuś dumny ze swoimi kobietkami.
    Kwiatki zachwycające... U nas też już barwnie i kwieciście w ogrodach...

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczne córeczki, a Małgosia juz panienka!! Niech ten czas tak nie pędzi, bo ani sie obejrzysz i zdjecia z zareczyn bedziemy ogladać !!

    OdpowiedzUsuń