niedziela, 13 listopada 2016

Włóczkowo




...zimowo, bo jednak chłód już dociera do nas i czas na szaliki, kominy i czapki, a jak nie na nie, to  przynajmniej na mitenki i opaski :)

Zestaw: komin, opaska i mitenki ostatnio wydziergany dla koleżanki Moni, dziś już poszedł w świat.




Komin to raczej taki kominek :) na 26 oczek szerokości.



Do białego akrylu (podwójna nić) dołożyłam włóczkę w kolorze różnych niebieskości, żeby trochę przełamać tę śnieżną biel. Musiałam nieco uważać podczas robienia, bo ta nić to bawełna z jakimiś domieszkami; całość wcale się nie rozciąga,w przeciwieństwie do akrylu, który ładnie "pracuje".

W świetle dnia:



Tylko komin robiłam podwójna nicią. Mitenki i opaska zrobione są pojedynczą, ale myślę, że to wystarczy.



A w międzyczsie...


...coś dla najmłodszej.

4 komentarze:

  1. Milusie i praktyczne... Hrabinko, Ty nigdy nie próżnujesz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniały komplet ,chyba sweter świateczny dla Izuni,

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie co powstaje dla najmłodszej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny komplet:-)
    Dla najmłodszej wygląda na jakiś element mikołajkowego stroju:-)

    OdpowiedzUsuń