czwartek, 19 maja 2016

Maj kwiaty rozsypuje...




...nawet u nas :)

W ogródku wciąż pierwiosnki. Kwitna tak już od stycznia :) oczywiście nie te same kępki, co raz inne, ale kwitną prawie nieprzerwanie.



Poranne, mocne słońce wydobywa ich kolory:



Deszcz "ubiera" kwiaty w perły:



Niektóre, jak orliki, dopiero budzą się ze snu...



Przycięty bardzo ostro rok temu powojnik, zaczyna kwitnąć. Zwiesza nowe pędy na murze.



Popołudniowe słońce wygładza, zmiękcza... zdjęcia są zupełnie inne, niż te poranne.



A natura, w swoich ogrodach, też kipi kwiatami.

Dmuchawce, te perfekcyjne...



...i te, które straciły już część puchu...



...wszystkie są piękne... trzeba tylko to piękno zauważyć, zatrzymać się na moment...



Jaskry, jak maleńkie słońca wśród traw... czasem jeszcze pyłek można znaleźć na jedwanbych płatkach...



I niepozorne "gwiazdki" Babki lancetowatej...



Wszystko to maj przynosi na talerzach zielonej trawy.... Chyba dlatego jest najpiękniejszy...

3 komentarze:

  1. Aniu, jakie piękne te zdjęcia!
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :-) Cudne kwiaty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne fotki i opisy,maj jest piękny,

    OdpowiedzUsuń