niedziela, 6 marca 2016

Przez Góry Wicklow...



...dwa dni pod rząd, podczas sierpniowych wyjazdów.


góry pokryte kwitnącymi wrzosami:

 Zdjęcie Ani

Otaczająca cisza - niekiedy przerywana odgłosem pojazdu mechanicznego - jest wszechwypełniająca:

Zdjęcie Ani

I w końcu Glendalough i jej zielone lasy...

Zdjęcie Ani

 Miejsce wyjątkowe, choć widziane już nie pamiętam który raz:
 Zdjęcie Ani

I Szlak Górników, tym razem na przełomie lata i jesieni:



Nasze najstarsze dziecko samotnie wędrujące wśród gór



Małe "łatki" lasów na zboczach gór:


I drugi brzeg jeziora:



W końcu jesteśmy między górami:


W mojej opinii była to chyba jedna z najlepszych wycieczek dla dzieci. Te wszystkie strumyczki, kamienie i kamyczki, skały... Dzieci miały całe mnóstwo zajęć.



Ależ zabawa...:



Na koniec kilka zajawek przyrodniczych.



Wodospad, do którego wciąż nie dotarliśmy i oglądamy go tylko z daleka:






Cóż tu mogę napisać...obejrzyjcie sami.










8 komentarzy:

  1. wspaniałe widoki, cudowności,kwitnące wrzosy,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wrzosy piękne, choć jakoś mało ich.

      Usuń
  2. przepiękne widoki, marzy mi się urlop w takim miejscu

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna trasa! Idealna na spacer z dziećmi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla dzieci w sam raz, do pewnego momentu, potem trzeba decydować co dalej :)

      Usuń
  4. Góry mnie nie ruszają, ale te lasy są niesamowicie magiczne! *^o^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I one takie właśnie są! Wędrujesz między drzewami, słońce delikatnie oświetla mchy i porosty, ptaki śpiewają, wiatr szumi delikatnie...

      Usuń