czwartek, 1 października 2015

Jak już jesteśmy w tematach jesiennych...




...to pozwolę sobie dziś na wpis z mgłą w tle. Zanim jednak o tym, zacznę od moich milusińskich.

Izabela przeżywa mały kryzys w szkole. Ktoś musiał skomentować jej przyjaźń z kolegą z przedszkola(uwielbiali się wprost!) i teraz Izabela unika go jak ognia, powtarzając, że wstydzi się. Rodzice chłopca i ja, nie mamy pojęcia o co poszło, ale coś się stało. Na szczęście największy strach już przezwyciężony i dalej chodzi do szkoły zadowolona.

Moje dwie starsze pociechy nauczyły się pływać! W końcu!!!! Najstarsza uczęszczała na szkolne lekcje pływania od czterech lat, ale co z tego, skoro instruktor stał na brzegu i tylko wydawał polecenia i pokazywał w powietrzu to, co oni mają robić w wodzie. Niektóre dzieci nauczyły się pływać, owszem, ale nie moja córka. Poza tym, co to za nauka pływania w brodziku dla maluchów?!
Zabrałam dwie starsze na basen i po 3 godzinach, obie pływały. Najpierw pod wodą, potem zaczęły udoskonalać technikę.
Całe szczęście, że udało nam się to zrobić, bo już dwa tygodnie temu Monika poszła na szkolne lekcje pływania i została przeniesiona na normalny basen, gdzie jest przeszczęśliwa!


Teraz nasza mgła....

Korzystajac z takich okoliczności przyrody, zaraz po odprowadzeniu dzieci do szkoły, pojechałam do pobliskiego lasu. Już sama droga była fascynująca:




Mgła wisiała w powietrzu i otulała wszystko...



Dotarłam do pobliskich ruinek:




Wieża wyglądała bajkowo:



...ale jej otoczenie również.



Słońce nie mogło przebić się przez gęstą mgłę, choć parę kilometrów od naszego miasteczka i tak było lepiej:



Mgła snuła się po drogach



...polanach i między drzewami




Zbliżając się do naszego miasta, od razu widać było, jak się zagęszcza. To specyfika położenia Portarlington powoduje, że mamy tu zdecydowanie więcej mgieł.



Park otulony welonem:



Dwie topole włoskie stały wyprostowane:



...a rzeka leniwie płynęła w swoją stronę:


8 komentarzy:

  1. Aniu, te zdjecia sa NIESAMOWITE! Piekne, ale tez powodujace, ze dreszczyk przebiega po plecach...
    Motylek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką już mamy tu pogodę :) popatrzeć łądnie, ale chodzić w tej mgle, brrr!

      Usuń
  2. Piękne ujęcia. Mgła ma w sobie jakąś tajemniczość i magię zarazem. Gdy patrzę na zbliżającą się mgłę, przypomina mi się film horror "Mgła" z 2006 albo 2007 roku. Pamiętam, że oglądałam i momentami bałam się...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas mogłabyś sobie pochodzić, nie tylko pooglądać :) mgła czasem jest jeszcze gęściejsza, niż na zdjęcich powyżej

      Usuń
  3. Przepięknie uchwyciłaś wiele twarzy mgły! *^v^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to tylko niektóre, bo nie pojechałam w kilka miejsc, a poza tym nie wstawię tony zdjęć :)

      Usuń
  4. Pięknie tam u Was na Zielonej Wyspie...Zdjęcia cudowne - niczym kadry z filmu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaję, że od czasu do czasu jest szczególnie pięknie.

      Usuń