środa, 27 maja 2015

W naszym ogrodzie


Tym razem znów kwiaty, ale to moja odskocznia i coś, co mnie naprawdę kręci.

Clematis montana po raz ostatni, ale w najbardziej wypasionej wersji:



Po jednym z deszczów myślałam, że załamie się podpora, bo obfitość zieleni, kwiatów i wody w nich zgromadzonej poważnie nadwyrężała kratę i sznurki.





Przed domem kolejny C. montana już tak nie czaruje kwiatami. Podejrzewam, że mogły mu przemarznać pąki wczesną wiosną. To jeden z powodów dlaczego te powojniki mają mało kwiatów.


Oczywiście nie mogę powiedzieć o nim, że jest brzydki, bo nie jest. Kwiaty są atrakcyjne, tylko szkoda, że ich tak mało.



Irys... niespodzianka, bo dostałam cebulki na jesieni, posadziłam i jakoś tak się udało, że akurat pod płotem, bo okazało się, że wyrosły z nich całkiem pokaźne rośliny(40-50cm).


Większość w kolorze niebieskim, ale jeden nieśmiało świeci żółcią :) Czekam aż rozwinie pąki.



W tym roku kupiłam hosty, od razu w pakieci 3 odmian, ale za to bardzo maleńkie kłącza. Rośliny dopiero aklimatyzują się w miejscach docelowych. Po przyniesieniu ze sklepu, każdą posadziłam w doniczce i tam przez miesiąc ukorzeniały się i wypuszczały pierwsze liście. Teraz będzie walka o przetrwanie! Ślimaki uwielbiają hosty.



Już część liści, mimo zabezpieczenia ziemi wkoło roślin, jest lekko nadgryziona.  Do tego moje dzieciaki, które grają w piłkę w ogrodzie i koszą zbyt wyrośnięte rośliny.


Mam nadzieję, że w przyszłym roku hosty już będą ładnie rozkrzewione.




8 komentarzy:

  1. Clematisy są piękne, ten drugi ma niesamowite kwiaty! Moja mama też ma jakieś odmiany na działce, ciekawa jestem, jak one kwitną, muszę z nią kiedyś pojechać i zobaczyć. Tylko pewnie mnie zaraz zagoni do koszenia trawy..... ^^*~~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam, koszenie trawy nie takie straszne ;) sama jestem ciekawa jakie ma odmiany Twoja mama

      Usuń
  2. To pierwsze jest piękne !!! A ja dziękuję za poradę.Dzisiaj nie pada, więc wypryskałam, bo ten jaśmin nie tak duży. Czułam, że te mszyce by go pokonały

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze, że to zrobiłaś, bo jak mały, to mogłyby go porządnie zniszczyć.

      Usuń
  3. Jestem zauroczona Twoim powojnikiem, a ten drugi ma śliczny kwiat - pokrój i żyłkowatość płatków.
    Na przyszły rok pewnie się rozbuja.
    Kosaćce te wyższe też u mnie teraz kwitną, a mam też takie niskie.
    Hosty rozrosną się i będą piękne.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że drugi montana w następnym roku odżyje; ta wiosna była dość mroźna, może go przewiało?
      ja też mam te niskie, kwitną zawsze w lutym. A na hosty bardzo mocno liczę

      Usuń
  4. Super, że masz irysy! Jak ja choruję na irysy!
    jm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mam już dwa rodzaje i oba cebulowe. jeszcze chciałąbym choć jedną, dwie odmiany bródkowych. może kiedyś...

      Usuń