środa, 11 marca 2015

WDiC



,,,z Maknetą.



Dziś szycie i książka "Prezenterki"



Te kawałki materiałów przekształcają się powoli, bardzo powoli, w podkładki na stół, albo coś w tym stylu.
Wymagają może nie tyle jakichś wielkich umiejętności szyciowych, co cierpliwości. Pomysł na nie zaczerpnęłam ze strony A spoonful of sugar. Rezultat jest wspaniały a całość dość prosta w wykonaniu. Już dziś powstał początek.



Książkę zakupiłam pod wpływem emocji, sentymentu... Jak tytuł wskazuje, przedstawione tam są prezenterki telewizyjne. Znalazły się tam: Edyta Wojtczak, Krystyna Loska, Bożena Walter, Bogumiła Wander, Katarzyna Dowbor. Autorką tej pozycji jest Aleksandra Szarłat.
Do dziś mam przed oczami fryzury tych pań, ich uśmiechy, pamiętam ich głosy. Kiedy porównam to z dzisiejszą ilością programów, długością emisji, itp. Z chęcią zagłębiam się w taką lekturę, bo przenosi mnie ona  w czasie do dzieciństwa, wczesnej młodości... no tak mam i już.  

27 komentarzy:

  1. Podkładki wcale nie wydają mi się proste, aż się zmęczyłam od samego patrzenia, jak coś takiego powstaje;-) Ale rzeczywiście prezentują się ślicznie. Powodzenia!
    Prezenterki telewizyjne też pamiętam... jakoś wtedy nikomu nie przeszkadzało, że panie są takim wieku, w jakim są... teraz wszystkie muszą być młode, piękne, a przede wszystkim seksowne;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest tak źle, ale oczywiście troszkę wprawy trzeba mieć.
      prawda, jak to dawniej było? najważniejsza była osobowość i to coś, co przyciągało widza

      Usuń
  2. Zajrzałam pod link. No cóz dla mnie uszycie takiego cuda graniczy z Cudem.
    Ciekawa jestem efektu koncowego. Pracowita jestes i cierpliwa jak sie porywasz na takie rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cierpliwości nauczyło mnie właśnie szycie :) pokażę niedługo, jak już skończę

      Usuń
  3. Podkladki zapowiadaja sie ciekawie :) Ja ymsle, ze to cierpiliwosci trzeba. Szycie nei ejst tak altwe, jaks ie wydaje ;) A ksiazke tez bym przeczytala z checia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cierpliwośc to klucz do sukcesu, ale trochę wiedzy też nie zaszkodzi :)

      Usuń
  4. Prezenterki - właśnie te z książki były prawdziwymi prezenterkami, teraz takich nie ma. Podkładki na stół zapowiadają się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawne prezenterki musiały mieć to "coś", inaczej nie stałyby się takimi ikonami telewizji

      Usuń
  5. czyli książka o ikonach Polskiej telewizji. Zgadzam się z Annette dziś takich już nie ma

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli książka o ikonach Polskiej telewizji. Zgadzam się z Annette dziś takich już nie ma

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkładki łatwe? To ja jestem ... nie nie będę o sobie brzydko pisać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ej, no dobrze, że nie napisałaś, bo byłoby to kłamstwo

      Usuń
  8. A ja myślałam, ze jakąś pisankę tworzysz ?
    Widziałam ostatnio tę książkę w bibloitece, następnym razem sięgnę po nią :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś mało wielkanocnie u mnie w tym roku, niestety. więc to nie pisanka

      Usuń
  9. To były piękne czasy dzieciństwa. Zawsze będę je wspominać z rozżewnieniem. A podkładki będą piękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jak jedna z blogerek tu napisała, wrócimy kiedyś do dzieciństwa i myślę będziemy je wspominać z radością za każdym razem

      Usuń
  10. Szyj szybko zaciekawiłaś mnie, dzieciństwo no cóż w pewnym momencie wracamy do niego, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szyje, szyję, aż igłą się pali:)

      Usuń
  11. Piękne są te podkładki i chociaż wyglądają na dość skomplikowane tutorial dodaję do swoich zakładek, może kiedyś spróbuję :)
    Telewizja z dawnych lat zdecydowanie była lepsza od tego co jest proponowane nam teraz dlatego z wyboru nie posiadam u siebie telewizora.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak będziesz mieć chwilę i nastrój, to spróbuj, bo efekt magiczny!!!!

      my teraz mamy telewizor, ale skupiam się głównie na naukowych programach.

      Usuń
  12. Oj tez chetnie powspominalabym sobie stare dobre czasy. Fajny pomysl na serwetke. Przypomnialas mi o szyciu, kiedys uwielbialam to robic, ale odlozylam na pozniej przy dzieciach, moze czas do tego wrocic. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to koniecznie wróć do szycia! powoli, ale wróć.

      Usuń
  13. Dość prosta w wykonaniu? Dla mnie to czarna magia :)
    Ale efekt końcowy wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, na pewno moja pierwsza nie będzie taka rewelacyjna, ale wyglądać ciekawie będzie.

      Usuń
  14. Bardzo mi się podoba taki pomysł na podkładki! I mogłabyś nawet zrobić pisankę w wiosennych kolorach. *^v^* Czekam na efekt końcowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, że jakoś odeszła mnie chęć na pisanki i takie tam? nie wiem dlaczego, ale nawet do głowy mi nie przyszło, żeby coś takiego zrobić. Przesyt, potrzeba odpoczynku? nie wiem

      Usuń