środa, 18 marca 2015

Gdzie to ciepło???





...niby zimno, niby wietrznie, w nocy czasem przymrozek zaskoczy, rano szyby w autach skrobiemy, ale kwiaty radzą sobie nieżle.

W tej chwili mój ogród "żonkilami stoi", dokładnie miniaturami, które prezentują się naprawdę świetnie w większych grupach. Mój trawnik jeszcze nie skoszony, więc trawa i chwasty wchodzą trochę w kadr:


Pierwsza grupa, tuż przy ogrodzeniu, na tle czarnego płotu, kwitnie już od tygodnia:



...druga, na tle ściany, w pełni rozkwitu:


Wiciokrzew zaczyna rozwijać pąki liściowe; do jego kwitnienia jeszcze mnóstwo czasu, ale masę zieloną już zaczyna tworzyć:



A tuż pod płotem, przy murze, fiołki...



...na razie małe, nieśmiało rozchylają płatki. Czekam na więcej fioletu i na niezapomniany zapach...



Żagwin już gotowy do kwitnienia. W tamtym roku zakupiłam malutką kępkę - może 5cm średnicy; w tym roku mam już rozrośniętą poduchę!



Szafirki na razie małe, ale w tej chwili ich pąki prezentują się świetnie z małymi, jasnymi plamkami gwiazdeczek:



I hiacynty... niebieskie lubię najbardziej. Ten nie będzie miał "ubitego" kwiatostanu, bo w ubiegłym roku został przesadzony do ziemi po zimowym pędzeniu. Za rok mam nadzieję na większy kwiat.




12 komentarzy:

  1. Przepięknie wiosennie u Ciebie :)
    Aż przyjemnie popatrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwiaty tak, zaczynają bujać, ale temperatury dopiero się uczą:)

      Usuń
  2. Uwielbiam kwiaty w ogródkach, od razu przypomina mi się ogródek mojej babci, gdzie w części pod oknami od ulicy szalała istna kwiatowa dżungla, z lwimi paszczami włącznie! *^o^*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też pamiętam takie ogródki, tym bardziej, że mieszkając na wsi otoczona byłam nimi. i kiedyś tylko takie istniały, dopiero potem weszła moda na projektowanie, połacie trawników i ten pełen kwiatów ogród gdzieś zniknął. niektórzy potem uważali, że to obciachowe mieć "babcine" rabaty.

      Usuń
  3. Pięknie u Ciebie.
    U mnie jeszcze krokusy rządzą, ale hiacynty i żonkile już coraz bardziej wyrastają z ziemi i pewnie za kilka dni też rozkwitną na uciechę naszym oczom.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas troszkę wcześniej to wszystko, ale chciałoby się już ciepła!

      Usuń
  4. RZeczywiscie, Aniu, gdzie to cieplo - tez sie zastanawiam. Ale u ciebie i tak wiosna jest duzo wczesniejsza niz u mnie... Zonkile to moze jeszcze jeszcze w naslonecznionych miejscach, ale ten wiciokrzew - niesamowite.
    Buty sobie kupilas przepiekne, tylko osoby wysokie najlepiej i o szczuplych kostkach moga sobie pozwolic na ten model ;-).
    Nadziergalas sporo, ozdoby na 17 marca po prostu genialne.
    A ta serweta okragla, to naprawde duze dzielo! Dobrego weekendu. Ivory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivory, dzięki za miłe słowa; wiem, że u nas nie ma co jeszcze narzekać na czas nadejścia wiosny, ale po tej szarówce zimowej nie mogę się doczekać! mam nadzieję, że wytrwam z serweta

      Usuń
  5. kolorowo, u nas w nocy przymrozki,cały tydzień był słoneczny, jutro ma być totalne załamanie pogody to tez pralka leciała dziennie, porządki świateczne się zaczęły a czas taki że mogę na balkon pranie wywiesić, pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to u nas ma być na razie ładnie - i oby tak było! przypomniałaś mi o porządkach!

      Usuń
  6. w tym roku cos ta wiosna wybitnie sie ociaga, prawda? Ale w Twoim ogrodzie juz zawitala przeciez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ogródku tak, ale gdzie jest tak ogólnie? chciałoby się już tego ciepła, prawda?

      Usuń