czwartek, 12 lutego 2015

Donadea Forest Park, Co. Kildare



Jeszcze kilka zdjęć z naszej wczesnojesiennej wycieczki do parku.




Pamiętacie śnieguliczki? Będąc dzieckiem namiętnie obrywałam białe kulki i strzelałam nimi pod butami. Co się nauczyciele nakrzyczeli, nagadali, bo takich jak ja, była cała masa:)



Gdzieś w ciemnym kątku lasu, na starej karpie, rosły grzyby, które przyciągnęły uwagę nie tylko moich dzieciaków:



Omszony pień, na którym Monika wypróbowywała swoją równowagę:




Gosia od czasu do czasu wędrowała samotnie:



Iza wołała mnie co i raz do obejrzenia kwiatka, który znalazła, i który jest najpiękniejszy!



A ja wypatrzyłam jeden - dosłownie! - mały krzaczek z rzepami. Po raz pierwszy spotkałam się z nimi w tym kraju. Z dzieciństwa pamiętam całe połacie porośnięte ogromnymi liśćmi łopianów, jak je nazywała moja babcia. Niektóre były naprawdę olbrzymie, przynajmniej w oczach dziecka. Stanowiły namiastkę parasola, wachlarza, itp. akcesoriów. Tylko ręce stawały się gorzkie po zetknięciu z sokiem, ale kto by o to dbał!
A owoce... to już kolejne historie z rzepami we włosach, w ubraniach... Moje dzieciaki też chwyciły rzepy i początkowo zaskoczone były "chwytem" kulki; potem to zahaczanie o ubrania, skórę, bardzo się im spodobało i zaczęło się szaleństwo.



A tu jeszcze takie zdjęcie z łazienki, gdzie wisiało piękne lustro, w ramie ze sklejonych patyków:



A na ziemi, na kawałku pnia, wśród bluszczów ,Iza spostrzegłą białe piórko. Dla niej to pióro ze skrzydeł anioła i nic jej na razie nie przekona do czegoś innego. Niech więc sobie w to wierzy.




Tym postem kończę opisy wszystkich naszych wyjazdów z roku 2014.  Teraz pozostaje nam czekać na lepszą aurę i będziemy planować kolejne wypady. W tamtym roku sezon zaczęliśmy w lutym. Zobaczymu kiedy zainaugurujemy wycieczki tego roku.

4 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcia :)
    Tymi białymi kulkami też się bawiłam, tylko, że w rzucaliśmy w siebie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje. też rzucaliśmy ale strzelanie była jakieś takie bardziej podziągające

      Usuń
  2. Chciałabym mieć taki piękny las w okolicy, a może mam? Może powinnam poszukać, jak się tylko zrobi cieplej? *^o^*
    Zima tego roku jakaś taka nie bardzo, przynajmniej w Polsce a u Was chyba jeszcze cieplejsza, więc sezon wycieczkowy jest tuż tuż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj koniecznie. jak jeszcze kiedyś mieszkałam na Ursynowie, to często spędzałam popołudnia w parku Ursyna Niemcewicza, na terenie SGGW. ja byłam studentką, więc nie miałam problemu z wejściem, ale w tamtych czasach otwarty był dla wszystkich. Moja teściowa wspominała jeszcze o jakims pięknym parku - też na Ursynowie i też należącym do SGGW, ale nei pamiętam gdzie to było. generalnie bardzo lubiłam Ursynów; był piękny i spokojny i taki zielony!

      Usuń