środa, 28 stycznia 2015

Wspólne dzierganie i czytanie




...z Maknetą.



Ponad rok trwała moja przerwa we wspólnym czytaniu, co nie znaczy, że nie sięgałam po książki.

Tym razem zabieram się za "Dziecko śniegu", o którym ktoś, kiedyś wspomniał, właśnie podczas akcji u Maknety. Książki nie było można zdobyć u nas ot tak, po prostu. W końcu mój małżonek zakupił w tajemnicy i podarował.
Razem z książką moja zaczęta chusta/szal. Bardzo przyjemny wzór, aczkolwiek przyrasta bardzo powoli.




28 komentarzy:

  1. Ładny wzór:) i pasuje do tytułu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie pomyślałam o tym w ten sposób:)

      Usuń
  2. ładna chusta, podoba mi się jej wzór.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusta zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze mi się podobał ten wzór na chustę. Pięknie wychodzi :D
    No i pogratulować męża, za takie niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam aż zrobię do końca i naciągnę... mam nadzieję, że się nie zawiodę

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. tak jakoś się zrobiło, może dlatego,że na dworze jest podobnie?

      Usuń
  6. Chciałam ją kiedyś przeczytać i zapomniałam o niej, dzięki za przypomnienie

    OdpowiedzUsuń
  7. i ja zrobiłam chuste z lnu tym wzorem, ale to włóczkożerny wzór....
    a ty z jakiej włóczki robisz ?
    pozdrawiam
    leptir

    http://leptir-visanna7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włóczkożerny, to prawda; ja robię z wełny. bedzie cieplutka

      Usuń
  8. chusta będzie piekna, ciągle nie mogę sie zabrać za ten wzór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja długo się nie zbierałam; akurat znalazłam wzór i miałam włóczkę pod ręką

      Usuń
  9. Lubię chusty, ale mam ich juz tak dużo ;-)
    Rzeczywiście kolor chusty, tytuł książki - świetnie pasują.
    dziękuję za odwiedziny. Lubię takie zabawy, bo poznaję nowe osoby .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja z kolei nie mam ani jednej! przyszedł czas na pierwszą.

      Usuń
  10. Chusta ma takie ladne dziureczki i sliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz robię ze złąmanej bieli, ale podoba mi się


      Usuń
  11. U Ciebie zimowo. Chusta biała jak snieg a tytuł książki tym bardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak się jakoś złożyło, nawet nie spojrzałam na to w ten sposób :)

      Usuń
  12. Fajnie się zgrywa, książka i chusta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Wy wszyscy to zauważyliście, a ja jakos przeoczyłam

      Usuń
  13. a wiecie, że ja sobie jeszcze żadnej chusty nie zrobiłam? musze nadrobić :) ta jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję; sama przyznaję, że wychodzi bardzo łądnie, a do końca nie wiedziałąm, czy mi się spodoba.
      ja też robię pierwszą chustę!

      Usuń