wtorek, 27 stycznia 2015

Drzewa, drzewa...



Teraz przyroda w Emo - kolejna porcja zdjęć z sobotniej wycieczki.

Daglezja zielona, czyli Pseudotsuga menziesii. Jej piękne szyszki wyraźnie odcinają się na tle zieleni igiełek. 



Cypryśnik błotny...  też cieszy oczy rozchylonymi szyszkami



To, co porasta korę, o tej porze roku jest dobrze widoczne, bo konary nie chowają się pod gęstwiną zieleni.



Korony drzew rysują się pięknie na tle czystego nieba



...a słońce tworzy malownicze scenerie, z pniami w roli głównej:



Zawsze o tej porze roku robię najwięcej zdjęć drzewom. Poniżej przepiękny Cedr libański - jego korona zawsze wyraźnie odcina się na tle nieba, ale w zimie i początkach wiosny, jest najbardziej widoczna.


Na kolejnym zdjęciu olchy:



I dąb... za chwilę wszystkie te gałązki  i konary znikną pod warstwą liści.



Teraz też mchy, porastające pnie obficie, niemalże świecą zielenią i przyciągają wzrok. Później już nie będzie  tak szalonego kontrastu.






Dzień był piękny, słoneczny, jakby przyroda specjalnie stworzyła odpowiednie warunki do zdjęć.







Betula utilis widoczna z daleka dzięki bielutkiej korze, najbielszej wśród brzóz.



I dobrze znana Brzoza brodawkowata, też łądna, ale jakby nieco wyblakła na tle poprzedniczki:



Oczywiście nie mogło zabraknąć bluszczu, który rośnie wszędzie!



Aleja cisów:


...tworzących niemalże czarną ścianę...


I w końcu dostojny starodrzew. Na pierwszym planie widać nowe nasadzenia po tragicznej zimie 2010, kiedy część olbrzymów nie wytrzymała mrozów.








2 komentarze:

  1. Wszystkie drzewa mnie sie podobają. Śliczna przyroda.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne uj ecia, fotografem doskonałym tez jesteś,

    OdpowiedzUsuń